Są wypieki, które mają w sobie coś wyjątkowego. Bajgle na zakwasie zdecydowanie do nich należą. Ich charakterystyczny smak, rumiany wierzch i sprężysty środek, a do tego delikatny aromat fermentacji sprawiają, że trudno pomylić je z jakimkolwiek innym pieczywem. To idealne połączenie tradycji, prostych składników i cierpliwości- bo w pieczeniu na zakwasie czas jest jednym z najważniejszych składników.
Dlaczego warto piec bajgle na zakwasie?
Zakwas nadaje bajglom głębszy smak i naturalną lekkość. Dzięki długiej fermentacji ciasto staje się bardziej aromatyczne, a sam wypiek łatwiej strawny. To również świetny sposób na wykorzystanie aktywnego zakwasu, który wielu z nas regularnie dokarmia w swojej kuchni.
Bajgle wyróżnia jeszcze jeden etap przygotowania- krótkie gotowanie w wodzie przed pieczeniem. To właśnie ono sprawia, że skórka po upieczeniu jest lekko błyszcząca.
Pieczenie bajgli to trochę rytuał. Najpierw wyrastanie ciasta, potem formowanie, gotowanie i wreszcie pieczenie. Najlepsze są jeszcze lekko ciepłe- przekrojone, posmarowane masłem, z twarożkiem, łososiem albo po prostu z dobrą konfiturą. Gra jest warta świeczki, zaufajcie mi i przygotujcie te bajgle bo warto!
Składniki:
Zakwas (przygotowuję wieczorem):
12 g startera zakwasu
85 g mąki pszennej typ 550
85 g wody
Mieszamy składniki zakwasu i odstawiamy na 8-10 godzin.
Ciasto właściwe (przygotowuję rano):
220 g mąki pszennej typ 550
300 g mąki pszennej typ 750
265 g wody
13 g soli
180 g zakwasu (przygotowanego wieczorem)
Przygotowanie:
1.Wszystkie składniki mieszamy do momentu, aż ciasto będzie miało gładką i sprężystą strukturę. Przydatny będzie mikser z hakiem do wyrabiania ciasta. Ciasto pozostawiamy w ciepłym miejscu na 2-3 godziny.
2. Dzielenie ciasta i formowanie: Ciasto przekładamy na blat i dzielimy na kawałki o wadze 120 g. Każdy kęs ciasta zaokrąglamy w kulkę i zostawiamy na 10-15 minut.
Formujemy bajgle: najpierw z kulki z kulki walec z zaostrzonymi końcami, potem łączymy końce i dociskamy na blacie jednocześnie rolując.
Uformowane bajgle układamy na blaszce z papierem obsypanym mąką ryżową, semoliną lib kaszą manną (jako zabezpieczenie przed przyklejeniem).
3. Garowanie: Bajgle zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około 90 minut.
4. Gotowanie i pieczenie: Zagotuj w garnku 2 litry wody i dodaj 2-3 łyżki sody oczyszczonej. Gotujemy wyrośnięte bajgle po 1 minucie z każdej strony. Studzimy bajgle na kratce (ważne żeby nie były bardzo mokre jak pójdą do pieczenia). Gdy bajgle są jeszcze wilgotne, ale zdążyły ostygnąć, moczymy je w jedną stroną w mieszance ziaren (mak, siemię lniane, słonecznik, sezam itd).
Pieczemy w 240 stopniach C przez 12-15 minut. Po upieczeniu studzimy na kratce.
Komentarze
Prześlij komentarz