Matchamisu
Jeśli klasyczne tiramisu miałoby pojechać na wakacje do Japonii, wróciłoby właśnie jako matchamisu. Zielone, kremowe, lekko tajemnicze i ... absolutnie uzależniające. Bo kiedy włoski deser spotyka się z japońską herbatą matcha, dzieją się naprawdę pyszne rzeczy. Matcha od kilku lat przeżywa prawdziwy zielony boom- znajdziemy ją w latte, w lodach, naleśnikach, a nawet w czekoladach. I nic dziwnego! Ten intensywnie zielony proszek z mielonych liści zielonej herbaty to nie tylko modny składnik, ale też prawdziwa superbohaterka w świecie napojów i deserów. Dlaczego warto ją pokochać? Po pierwsze- energia bez nerwowości. Matcha zawiera kofeinę, ale dzięki obecności L-teaniny działa łagodniej niż kawa. Zamiast nagłego "kopa" mamy spokojny, dłuższy przypływ energii. Po drugie- antyoksydanty na medal. Matcha jest ich prawdziwą skarbnicą, a oksydanty pomagają chronić organizm przed stresem oksydacyjnym i wspierają ogólną kondycję organizmu. No i po trzecie- ten smak. Delikatnie trawi...
