Jednofazowy chleb na zakwasie

 Zapach świeżo upieczonego domowego chleba to coś, czego nie da się podrobić. Uwielbiam! Kto mnie zna, ten wie, że domowy chleb to dla mnie nie tylko jedzenie, to rytuał, który zawsze daje mi dużo spokoju.

Mam dla Was dziś przepis na chleb na zakwasie jednofazowy, półrazowy- prosty, naturalny i pełen smaku. Bez pośpiechu, bez ulepszaczy... tylko mąka, woda, sól, zakwas i czas. Przygotowanie tego chleba nieco różni się od schematu, którego uczę na moich warsztatach chlebowych. Myślę, że może spodobać się Wam ten przepis, bo nie jest wymagający. 

Chrupiąca skórka z ziarenkami, miękki środek i ta satysfakcja, że powstał w mojej kuchni. A po więcej chlebowych inspiracji zapraszam Was na mój Instagramowy profil chlebowe.stories


Składniki:
40 g aktywnego zakwasu*
300 g mąki pszennej chlebowej typ 750
200 g mąki pszennej graham typ 1850
375 g wody (350 + 25 później)
10 g soli
nasiona (mak, słonecznik, siemię, pestki dyni itd)
Przygotowanie:
*ZAKWAS- aby uzyskać 40 g aktywnego zakwasu trzeba nakarmić/odświeżyć starter zakwasu, który przechowuję w lodówce. Rano przygotowuję mieszankę:
  • 10 g startera zakwasu
  • 50 g mąki żytniej typ 720
  • 50 g wody
Wszystko razem mieszam, przykrywam i odstawiam na cały dzień na blat w kuchni. Wieczorem zakwas powinien być gotowy.

Wieczorem: Aktywny zakwas, mąki i 350 g wody mieszamy 5 minut w mieszam 5 minut w mikserze lub ręcznie. Odstawiam na 30 minut.
Drugie wyrabianie: dodaję 10 g soli i 25 g wody i wyrabiam około 3 minuty. Odstawiam na 30 minut. 
Formuję bochenek, przekładam do wysmarowanej i obsypanej nasionami foremki (keksówka 25x11x10 cm). W foremce zostaje dużo wolnego miejsca, nie przejmujcie się, chleb wyrośnie i wypełni ją prawie całą. Foremkę z chlebem przykrywam folią i odstawiam do wyrastania na blacie w kuchni na całą noc.
Rano nagrzewam piekarnik do 220 stopni, spryskuję wierzch chleba wodą i piekę około 45 minut. Po czym wyjmuję z foremki i dopiekam jeszcze 5 minut bez foremki. Po wyjęciu z piekarnika studzę na kratce.






Komentarze