piątek, 4 listopada 2016

Rogaliki drożdżowe z jabłkiem w cynamonie

Zapach piekących się rogalików drożdżowych z jabłkowo- cynamonowym nadzieniem dociera do każdego zakamarka w domu i sprawia że robi się  jakby cieplej i milej... A długie ciemne wieczory, wiatr i deszcz za oknem wyostrzają apetyt na słodki "comfort food", który z kubkiem gorącej herbaty, ciepłym kocem i książką są nieodłącznym elementem jesiennego wypoczynku. Wspomniany termin "comfort food" ma dość długą tradycję, bo pojawił się już w 1977 roku w słowniku Webstera, gdzie jest definiowany jako "tradycyjnie przygotowane potrawy, odwołujące się do nostalgicznych i sentymentalnych wspomnień". Zdaniem specjalistów przyrządzanie sentymentalnych potraw ma bardzo pozytywny wpływ na nasze samopoczucie. Warto więc stworzyć subiektywną definicję "comfort food". Dla każdego może to być inna potrawa dająca przyjemność i wprawiająca w lepszy nastrój. Dla jednych będzie to  pomidorowa z domowym makaronem, dla innych budyń z sokiem malinowym, a dla mnie rogaliki pachnące cynamonem. Według zwolenników idei "comfort food" łatwe do przyrządzenia posiłki, których smak przypomina miłe chwile, to najskuteczniejszy sposób na chandrę, przygnębienie, a nawet poczucie samotności. I ja w 100% się z tym zgadzam. A wy, macie własną listę "comfort food"?


Składniki:
Ciasto: 
400 g mąki pszennej
25 g drożdży
100 ml ciepłego mleka
50 g cukru + 1 łyżeczka do zaczynu
80 g masła
2 jajka
szczypta soli
Nadzienie:
2 małe jabłka
50 g masła
50 g cukru
1 łyżeczka cynamonu

cukier trzcinowy do posypania rogalików
Przygotowanie:
Drożdże kruszymy, dodajemy 1 łyżeczkę cukru i ciepłe mleko. Wszystko razem dokładnie mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia na około 10 minut.
Masło roztapiamy i odstawiamy do wystudzenia.
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy cukier, szczyptę soli, wyrośnięte drożdże, roztopione masło, 1 jajko i 1 żółtko (białko zostawiamy, wykorzystamy je do posmarowania rogalików). Wyrabiamy elastyczne ciasto. Miskę z ciastem przykrywamy folią i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 30-40 minut. W tym czasie ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Roztapiamy 50 g masła, dodajemy cukier i cynamon. Odstawiamy aby ostygło.
Jabłka obieramy, kroimy w ósemki, wykrawamy gniazda nasienne.

Wyrośnięte ciasto ponownie zagniatamy i dzielimy na 2 równe części. Na podsypanym mąką blacie wałkujemy pierwszą część ciasta, nadając kształt koła, z którego wycinamy 8 równych trójkątów. Kawałki jabłka obtaczamy w przygotowanym wcześniej maśle z cynamonem i cukrem, układamy jabłko na trójkącie ciasta i zwijamy w rulon, zaczynając od szerszej strony. Nadajemy rogalikom kształt półksiężyców. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, pamiętając, aby zachować odstępy między rogalikami. Z drugą częścią ciasta postępujemy podobnie.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180 stopni C.
Rogaliki smarujemy białkiem i posypujemy cukrem trzcinowym. Pieczemy około 20-25 minut, do uzyskania złotego koloru. Odstawiamy do wystudzenia.





6 komentarzy:

  1. O matko! Ale te rogaliki się cudownie prezentują! Narobiłaś mi smaku na takie ciacho :) I ten zapach podczas pieczenia....

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie zarumienione! Dla mnie wszystko co zniewalająco pachnie drożdżami podczas pieczenia jest comfort food. Już sama praca przy cieście wspaniale odpręża, a zajadanie drożdżowych smakołyków to już w ogóle bajka! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, zgadzam się z Tobą w 100%. Pozdrawiam:)

      Usuń