czwartek, 22 grudnia 2016

Piernik na powidłach śliwkowych

Czy pachnie już u Was Świętami? Bo magia Świąt to nie tylko choinka, kolędy i prezenty, ale przede wszystkim zapachy przygotowywanych potraw, docierające do wszystkich zakamarków domu. Okazuje się, że zapachy które towarzyszą przyjemnym przeżyciom, takim jak Święta Bożego Narodzenia, głęboko zapisują się w naszej pamięci. Dlatego umowny zapach świąt tak silnie działa, że dorośli ludzie pod jego wpływem powracają do przeżyć z dzieciństwa i bardziej odczuwają świąteczną atmosferę. Wśród świątecznych zapachów nie może zabraknąć zapachu korzennych przypraw używanych w tym okresie w dużych ilościach do świątecznych wypieków. Brawo dla tych, którym udało się przygotować tradycyjny, staropolski piernik dojrzewający, a dla pozostałych, którzy tak jak ja cenią sobie nieskomplikowane wypieki "na szybko" , mam przepis na bardzo udany, wilgotny piernik na powidłach śliwkowych. Jest to ostatni przepis w tym roku, życzę więc Wam Kochani wesołych Świąt i samych wspaniałości, nie tylko na świątecznym stole. A Nowy Rok niech nam wszystkim obfituje we wspaniałe smaki, zapachy i doświadczenia:)*

wtorek, 20 grudnia 2016

Kapusta z grzybami

Wigilijnym przygotowaniom towarzyszy zapach duszonej kiszonej kapusty i suszonych grzybów, docierający do każdego zakamarka domu. Kapusta z grzybami to nieodłączny element kolacji wigilijnej. Tradycje kulinarne, które przetrwały do dziś, kształtowały się na przestrzeni wieków, gdy zwyczaje pochodzące z czasów pogańskich przeplatały się ze zwyczajami wprowadzonymi przez Kościół. Potrawy które pojawiają się na naszych wigilijnych stołach, dla naszych przodków miały znaczenie symboliczne. Uważano, że kapusta ma wielką moc, która chroni od złego i zapewnia siłę i witalność. Grzyby, według ludowych wierzeń, umożliwiały nawiązywanie kontaktów ze światem zmarłych, wykorzystywano je podczas ludowych obrzędów. Podawane podczas wieczerzy wigilijnej pomagały w zjednaniu sobie przychylności tych, którzy odeszli. Potrawy z grzybami miały przynieść szczęście i pomyślność oraz zapewnić dostatek.

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Kapusta z grochem

Nasi przodkowie przypisywali potrawom podawanym na kolację wigilijną szczególne, symboliczne, niemalże magiczne właściwości. Dawne obrzędy ludowe zanikają, ale tradycyjne wigilijne potrawy przetrwały setki lat. Nie zawsze rozumiemy ich symboliczne znaczenie, ale to nie przypadek, że właśnie w wigilię pojawiają się na naszych stołach. Uważano, że miód dodaje sił, mak zapewnia dobry sen i urodzaj, orzechy potęgują mądrość, a potrawy z grochu i kapusty były symbolem siły i zdrowia i miały zapewnić dostatek i pomyślność. Na stołach tego wieczoru znajdowały się wszystkie płody pól i lasów, a każdy ze składników miał nie tylko pysznie smakować, ale także przywoływać zdrowie i dobrobyt dla domowników spożywających wigilijne potrawy.

piątek, 16 grudnia 2016

Kompot z suszu

Kompot z suszu to nie tylko tradycyjny wigilijny napój. Po sycącej kolacji wspomoże trawienie i wspaniale ugasi pragnienie. Niesamowicie pachnie i smakuje. Warto przygotować go nie tylko w święta. 

czwartek, 15 grudnia 2016

Uszka z grzybami do wigilijnego barszczu

Wieczór wigilijny w polskiej tradycji to najbardziej uroczysty i najbardziej wzruszający moment w roku. Zwyczajowo w dzień Wigilii obowiązywał ścisły post. Także w czasie wieczerzy wigilijnej podawano tylko potrawy postne. Jednak mimo tego ograniczenia nasi przodkowie uczynili z niej niezrównaną ucztę dla podniebienia, na którą także dziś wszyscy czekamy z niecierpliwością. Moją ulubioną potrawą wigilijną jest barszcz z uszkami wypełnionymi farszem z suszonych leśnych grzybów. Takim uszkom naprawdę trudno się oprzeć. U nas część z nich znika jeszcze przed wigilijną kolacją:)

środa, 14 grudnia 2016

Wigilijny barszcz

Potrawy wigilijne to nieodłączny element tradycji towarzyszącej Świętom Bożego  Narodzenia. Odświętnie zastawiony stół, przy którym gromadzi się cała rodzina to świąteczna tradycja w wielu domach. W zależności od regionu i tradycji rodzinnych, wigilijne menu jest różne, ale zwykle kolację wigilijną rozpoczynamy od zjedzenia zupy. Najczęściej jest to barszcz czerwony podawany z uszkami z farszem z leśnych grzybów. Barszcz to zupa popularna od wieków w krajach Europy Centralnej i Wschodniej. Przygotowywano ją tam, gdzie dostępne były buraki, zwykle jedno z tańszych warzyw. Wzmianki o czerwonym barszczu jako jednej z potraw wigilijnych pochodzą z XVI wieku. Kiszenie buraków na wigilijny barszcz odbywało się na długo przed świętami. Choć barszcz jest potrawą bardzo popularną i często gości na naszych stołach,  to jednak ten wigilijny smakuje zawsze wyjątkowo. Przygotowanie dobrego barszczu jest sztuką, niemniej jednak każdy powinien sobie z tym poradzić, o ile włoży się w to odrobinę serca, wtedy z pewnością uda się, nawet lepiej niż planowaliśmy. Ważne aby przygotować go z naturalnych składników, bez sklepowych "gotowców" i polepszaczy, bo rozwodniony proszek nijak ma się do prawdziwego barszczu. 

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Zakwas z buraków

Czas zacząć przygotowania do zbliżających się wielkimi krokami Świąt Bożego Narodzenia, a przynajmniej warto wcześniej wszystko sobie dobrze zaplanować. W kwestii wigilijnych potraw jestem zdecydowaną tradycjonalistką i żadne fusion wariacje u mnie nie przejdą. Barszcz to obowiązkowy punkt programu kolacji wigilijnej. Najlepszy barszcz, podobnie jak chleb, jest ten na domowym zakwasie. Żadne koncentraty, torebki, szybkie kubki, podrasowane sporą dawką chemii, nie dorastają mu nawet do pięt. Zakwas buraczany (podobnie jak inne kiszonki) to prawdziwe błogosławieństwo dla naszych jelit, ale nie tylko. Działa oczyszczająco, antynowotworowo, krwiotwórczo, reguluje ciśnienie krwi, przemianę materii, pracę wątroby i nerek. Przygotowanie zakwasu to nic trudnego, nie wymaga dużego zaangażowania czasowego, właściwie robi się sam. Teraz jest dobry moment aby przygotować go do wigilijnego barszczu.

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Ciasteczka korzenne

Choć opady śniegu omijają jak dotąd Szczecin, to jednak grudzień zobowiązuje i czas rozpocząć już odliczanie do Świąt Bożego Narodzenia. Spodziewajcie się więc w tym miesiącu głównie inspiracji bożonarodzeniowych z mojej strony. Na dobry początek serwuję Wam przepis na kruche ciasteczka korzenne. A jeśli szukacie ciekawych foremek do ciasteczek, polecam Wam te.

czwartek, 1 grudnia 2016

Przyprawa korzenna do pierników

Mieszanka przypraw korzennych to zdecydowanie "must have"sezonu piernikowo-zimowego. U mnie ten sezon rozpoczyna się już w listopadzie i tak aż do świąt piekę pierniczki z dużą częstotliwością, bo znikają błyskawicznie. To ulubione ciasteczka moich dzieci. Przepis na pierniczki znajdziecie tu. Pierniki nie byłyby piernikami bez dodania do nich aromatycznych przypraw, którym zawdzięczają charakterystyczny smak i zapach, ale nie tylko. Te egzotyczne przyprawy, takie jak cynamon, goździki, kardamon, imbir itd mają też właściwości konserwujące i lecznicze. Zanim zostały docenione w kuchni, służyły jako leki, afrodyzjaki i kadzidła. Były towarem niezwykle cennym, traktowanym na równi ze srebrem i złotem. Dziś dostęp do tych przypraw mamy nieograniczony. W sklepach znajdziemy zarówno poszczególne przyprawy korzenne jak i gotowe ich mieszaki. Zapytacie po co więc robić własną? Przyjrzyjcie się składnikom z jakich gotowa przyprawa się składa. Ja w składzie gotowych przypraw znalazłam cukier, mąkę i kakao, które z korzennymi nie mają nic wspólnego i zamiast za przyprawy, płacimy za wypełniacze. Przygotowanie własnej mieszanki przypraw do pierników to nic trudnego, zajmuje kilka minut i mamy prawdziwie korzenny dodatek nie tylko do świątecznych wypieków. Możemy używać jej jako dodatek do aromatycznej herbaty (polecam dodać do niej plasterek pomarańczy i odrobinę miodu), rozgrzewającego grzańca i innych świątecznych potraw jak np korzennych śledzi

czwartek, 24 listopada 2016

Ciasto czekoladowe z burakiem

Niesamowicie pyszne, intensywnie czekoladowe ciasto, które z całą pewnością przypadnie do gustu wielbicielom czekoladowych wypieków. Naprawdę trudno zorientować się, jaki tajemniczy składnik zawiera. A tym składnikiem jest burak, który dołącza do grona warzyw, które doskonale sprawdzają się w ciastach. To dzięki niemu ciasto ma idealnie wilgotną konsystencję i fantastycznie podkręca jego głęboko czekoladowy smak. Ciasto pokryłam delikatnym kremem przygotowanym z bitej śmietany i serka mascarpone. Niebo w gębie, nic dodać nic ująć. Tylko dieta musi poczekać:/

poniedziałek, 21 listopada 2016

Muffiny marchewkowe z granolą

Jesienna pogoda powoduje, że częściej potrzebujemy słodkich "umilaczy". Kojąco dla zmysłów działa słodkawo-korzenny zapach cynamonu. Przyprawa ta, pozyskiwana z kory drzew, które pierwotnie występowały tylko we wschodniej i południowo-wschodniej Azji, od wieków stanowi jedną z podstaw medycyny naturalnej. W ajurwedzie, starożytnym systemie medycyny indyjskiej, cynamon używany był głównie w celu pobudzenia krążenia i zwiększenia przyswajalności innych substancji. Dziś wiemy, że ma właściwości przeciwwirusowe i antybakteryjne. Obniża poziom cholesterolu, ryzyko cukrzycy i chorób serca. Uznawany jest także za skuteczny naturalny środek niosący ulgę podczas migreny. Dla mnie to przede wszystkim ulubiona przyprawa do jesiennych wypieków, ale także do kawy, grzanego wina, pieczonych warzyw czy mięs. Marchewkowe muffiny z granolą to propozycja deserowo-śniadaniowa. Przepis dziecinnie prosty w przygotowaniu. Ciasto wzbogacone oczywiście cynamonem, który poza wspomnianymi właściwościami zdrowotnymi podobno jest także afrodyzjakiem.

wtorek, 15 listopada 2016

Sałatka z pieczonych warzyw i komosy ryżowej

Sezon jesienno-zimowy może być pyszny i kolorowy na talerzu. Dynie, buraki, marchewki i wszystkie pozostałe warzywa korzeniowe dają nam naprawdę spore pole do popisu. Można przygotować z nich surówki, sałatki, zapiekanki, zupy. Ja bardzo lubię przygotowywać sałatki z pieczonych warzyw. Dodaję do nich w zależności od tego co akurat zalega w kuchennej szafce: kasze, komosę, soczewicę. Jest to dobry sposób na zagospodarowanie zapasów lub resztek. Wybór dodatków jest dowolny. Poza warzywami i kaszą można dorzucić na przykład ser feta, grzanki, kawałki kurczaka itd. Jak to z każdą sałatką, ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia i stan lodówki. Taką sałatkę bez trudu można zapakować i zabrać do pracy. 

piątek, 4 listopada 2016

Rogaliki drożdżowe z jabłkiem w cynamonie

Zapach piekących się rogalików drożdżowych z jabłkowo- cynamonowym nadzieniem dociera do każdego zakamarka w domu i sprawia że robi się  jakby cieplej i milej... A długie ciemne wieczory, wiatr i deszcz za oknem wyostrzają apetyt na słodki "comfort food", który z kubkiem gorącej herbaty, ciepłym kocem i książką są nieodłącznym elementem jesiennego wypoczynku. Wspomniany termin "comfort food" ma dość długą tradycję, bo pojawił się już w 1977 roku w słowniku Webstera, gdzie jest definiowany jako "tradycyjnie przygotowane potrawy, odwołujące się do nostalgicznych i sentymentalnych wspomnień". Zdaniem specjalistów przyrządzanie sentymentalnych potraw ma bardzo pozytywny wpływ na nasze samopoczucie. Warto więc stworzyć subiektywną definicję "comfort food". Dla każdego może to być inna potrawa dająca przyjemność i wprawiająca w lepszy nastrój. Dla jednych będzie to  pomidorowa z domowym makaronem, dla innych budyń z sokiem malinowym, a dla mnie rogaliki pachnące cynamonem. Według zwolenników idei "comfort food" łatwe do przyrządzenia posiłki, których smak przypomina miłe chwile, to najskuteczniejszy sposób na chandrę, przygnębienie, a nawet poczucie samotności. I ja w 100% się z tym zgadzam. A wy, macie własną listę "comfort food"?

piątek, 28 października 2016

Naleśniki "ruskie" z dynią

Pierogi ruskie to jedno z ulubionych dań mojej rodziny. Każda ich ilość znika u nas w oka mgnieniu. W trakcie lepienia pierogów zawsze stwierdzam, że będziemy je jeść przez co najmniej  tydzień, po czym wieczorem okazuje się, że nie ma już ani jednego. Ich przygotowanie nie jest jakoś bardzo skomplikowane, ale jednak czasochłonne. Naleśniki wypełnione pierogowym farszem to mniej pracochłonna wariacja na temat popularnych "ruskich", a smakują zacnie. Farsz wzbogaciłam dynią, bo jesienią przemycam ją gdzie się da:) Do  naleśnikowego ciasta trafiła kurkuma, która zaliczana jest do najzdrowszych przypraw świata. Ten żółty proszek słynie między innymi z silnych właściwości przeciwzapalnych i przeciwwirusowych, warto więc wzbogacać nią posiłki, szczególnie w okresie jesiennych przeziębień.

poniedziałek, 24 października 2016

Tarta Tatin z gruszkami

Tarta jest jedną z popularniejszych potraw kuchni francuskiej. Wypiek ten składa się z kruchego, drożdżowego lub francuskiego ciasta i nadzienia, które może być zarówno słodkie jak i wytrawne. Klasyczna Tarta Tatin to tzw "odwrócona szarlotka", bo tradycyjnie przygotowuje się ją z jabłkami. Powstała w efekcie kuchennej wpadki roztargnionej francuskiej kucharki Stephanie Tatin, która to przygotowując tartę z jabłkami zapomniała wyłożyć formę ciastem i włożyła do niej najpierw jabłka. Ratując sytuację przykryła jabłka ciastem i tak upiekła. Efekt okazał się znakomity! Odwrócona tarta Tatin znana jest na całym świecie i smakuje doskonale podana na ciepło z lodami lub bitą śmietaną. Jak widać można przygotować ją także z innymi owocami. Z gruszkami wyszła wyśmienita:)

piątek, 21 października 2016

Orientalny pilaw z pełnoziarnistego ryżu

Kuchnia turecka to nie tylko kebab. I choć nie mam nic przeciwko prawdziwemu, dobremu kebabowi, to kuchnia turecka jest zdecydowanie bogatsza. Nie bez powodu zaliczana jest do najsmaczniejszych kuchni świata. Wpływy tej kuchni odnajdziemy w kuchni bałkańskiej, na Bliskim Wschodzie, a także w kuchni europejskiej. Potrawą pochodzącą z Turcji jest pilaw. Pierwotnie było to danie z ryżu gotowanego razem z mięsem, często z dodatkiem suszonych owoców, orzechów i aromatycznych przypraw. Receptury pilawu ewoluowały wraz z upodobaniami kulinarnymi ludów, które go przyrządzały i dostosowane były do lokalnie występujących składników. Na terenach gdzie pszenica durum była popularniejszym zbożem od ryżu, powstała wersja pilawu z kaszy bulgur. Mój pilaw z ryżu pełnoziarnistego z dodatkiem aromatycznych przypraw korzennych był ciekawym dodatkiem do pieczonej perliczki, ale jestem pewna że równie dobrze będzie pasował w wersji wege do grillowanych warzyw.

czwartek, 20 października 2016

Pieczona perliczka

Perliczka to szlachetny gatunek drobiu, ceniony ze względu na szczególne walory smakowe i odżywcze. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu powszechnie hodowane były w wiejskich gospodarstwach. Ceniono łatwość i niewielkie koszty ich hodowli, ale przede wszystkim smaczne mięso i jaja. Zalety te sprawiły, że mięso to wraca do łask. Soczyste i aromatyczne, smakiem przypomina mięso dzikiego ptactwa, zdecydowanie droższego i mniej dostępnego. Warto też wspomnieć o zaletach odżywczych tego mięsa, bo łączy ono w sobie to co najlepsze- małą zawartość tłuszczów zwierzęcych przy dużym udziale wysokogatunkowego białka. W przeciwieństwie do kurczaków, perliczki nie są na ogół hodowane na masową skalę, a bardziej naturalna metoda chowu pozwala ograniczyć stosowanie sztucznych pasz i leków.
Dobrze przyrządzona perliczka dzięki lekkiemu akcentowi dziczyzny zasługuje na miano dania wykwintnego, a jej wartościowe mięso zadowoli niejednego zwolennika zdrowej żywności. Do prezentowanej poniżej perliczki podałam orientalny pilaw, a przepisem podzielę się z Wami w następnym poście:)

poniedziałek, 17 października 2016

Dyniowe gnocchi z masłem szałwiowym

Włoskie kluski gnocchi (wymawiamy: "nioki" nie "gnoczi") to odpowiednik naszych rodzimych kopytek. To bardzo proste i smaczne danie, które w wersji dyniowej świetnie wpisuje się w jesienną aurę. Nie mogło tu zabraknąć listków szałwii, zioła, które moim zdaniem idealnie komponuje się ze smakiem dyni. Puree przygotowałam z upieczonej dyni Hokkaido, która razem z dynią piżmową jest moją ulubioną odmianą. Obie dynie mają bardzo intensywnie pomarańczowy kolor miąższu i nie trzeba ich obierać. Pieczenie dyni podbija jej smak, a puree z niej przygotowane możecie przechowywać przez kilka dni w lodówce (3-4) lub zamrozić. 

poniedziałek, 10 października 2016

Pesto bazyliowe

Czasami jest tak, że nie mam czasu albo ochoty (lub jednego i drugiego na raz) na spędzanie długich godzin przy garach. Zaskoczyłam Was? Nieee... Każdy tak czasem ma, prawda? W takich sytuacjach pojawia się u mnie prawie zawsze niezawodny makaron z tzw "czymkolwiek" na szybko. "Czymkolwiek" jest u mnie zwykle czosnek/oliwa/chili (aglio-olio-e-peperoncino) lub pesto. To mój patent na udany posiłek, bo wszystkim smakuje, a przygotowanie go zajmuje jakieś 15 minut. I jeśli ktoś zapyta mnie, dlaczego kocham kuchnię włoską, odpowiem....że za prostotę dań, za genialne połączenie prostych składników, gwarantujące bogactwo smaków i aromatów. Termin cucina povera czyli kuchnia biedaków oznacza styl gotowania według którego powstała większość klasyków kuchni włoskiej. Pierwotnie gotowali tak z konieczności ubodzy Włosi, aby skutecznie zapełnić żołądki potrawami z tanich, dostępnych, sezonowych produktów. Dzisiaj ten styl gotowania zrobił oszałamiającą karierę i stał się inspiracją dla kucharzy, którzy gotują proste, autentyczne dania z najlepszych składników, których smak jest radością samą w sobie. Najlepsze składniki nie muszą oznaczać najdroższe. Cucina povera to kuchnia oparta na sezonowości, prosta ale kreatywna i nigdy banalna.

Kilka prostych składników wystarczy, aby przygotować bazyliowe pesto z poniższego przepisu. Pęczek bazylii, ser parmezan lub grana padano, orzeszki pinii, oliwa i czosnek. Przygotowane pesto mieszamy z ulubionym makaronem ugotowanym al dente i mamy danie, że palce lizać! Bon Appetit kochani!

piątek, 7 października 2016

Chleb marchewkowo-orkiszowy

Idealne śniadanie? Świeże pieczywo z chrupiącą skórką, domowa konfitura, biały ser, kubek kawy z mlekiem. Tak! To lubię! I ze wszystkich sił będę Was przekonywać do pieczenia chleba. Bo nie ma lepszego. Kto spróbował, ten wie. Chleb który dziś Wam prezentuję to efekt małego eksperymentu. Ma ciekawy kolor i smak, a to za sprawą tartej marchewki oraz świeżego soku z marchwi, którym zastąpiłam część wody dodanej do wyrabiania ciasta na chleb. Eksperyment uważam za udany. Chleb wyszedł pyszny, z delikatnie wyczuwalną słodyczą marchewki. Polecam ten przepis oraz moje pozostałe przepisy na chleby na zakwasie i nie tylko.

środa, 28 września 2016

Muffiny dyniowe z malinami i kruszonką :)

Przyszła jesień, a z nią w mojej kuchni pojawiły się dynie. Poza tym, że lubię na nie patrzeć (są moim ulubionym elementem jesiennych dekoracji), uwielbiam wszystkie dyniowe wariacje kulinarne. Miąższ dyni można przyrządzić na dziesiątki, jak nie setki sposobów. Ma neutralny smak, który łatwo łączy się z pikantnymi i korzennymi przyprawami. Najlepsza jest pieczona,  bo jej smak staje się głębszy i bardziej skoncentrowany. Do przyrządzanej na słodko znakomicie pasuje wanilia i cynamon. Po więcej dyniowych inspiracji zapraszam tutaj, a dziś kuszę Was najlepszymi dyniowymi muffinami. Poza tym że obłędnie pyszne, to jak to muffiny, banalnie proste w przygotowaniu.

poniedziałek, 26 września 2016

Korzenne powidła śliwkowe

Koniec lata i początek jesieni upływa mi na przygotowywaniu domowych przetworów. Staram się zamknąć w słoikach jak najwięcej smaków lata, aby cieszyć się nimi kiedy nie będzie ich na straganach. Teraz jest idealna pora na smażenie powideł śliwkowych, bo dojrzałe, bardzo słodkie węgierki idealnie się do tego nadają. Tradycyjnie powidła przygotowuje się bez grama cukru, śliwki smaży się przez wiele godzin, co powoduje odparowanie wody z owoców, powidła gęstnieją, nabierają bardzo intensywnego, skoncentrowanego smaku, słodyczy i ciemnego bordowego lub brązowego koloru. Moje powidła zrobiłam  z myślą o świątecznych wypiekach, dlatego dodałam do nich przyprawy korzenne, dzięki którym stały się magicznie aromatyczne. Gotowe powidła można wykorzystać też do przygotowania wytrawnego śliwkowego sosu BBQ, a przepis na sos znajdziecie tu.

czwartek, 22 września 2016

Chowder kukurydziany

Lato zdecydowanie już za nami, poranki stały się chłodne i rześkie, w powietrzu czuć już jesień, przeplataną jeszcze ciepłymi promieniami słońca. Oznacza to, że pora zacząć rozgrzewać się gorącymi zupami. Gęste, aromatyczne, pożywne pomogą nam przetrwać tę nie zawsze sprzyjającą dobremu samopoczuciu porę roku. 

Chowder to zupa wywodząca się z kuchni anglosaskiej, popularna na wschodnim wybrzeżu USA, Australii i Nowej Zelandii. Jest gęsta, kremowa, zabielana dużą ilością śmietany. Najpopularniejszy jest chowder bazujący na owocach morza (przepis), ale równie popularną wersją jest chowder kukurydziany, słodki od świeżej kukurydzy, gęsty, kremowy i bardzo pożywny. Słodycz kukurydzy przełamuje dodany do zupy wędzony boczek, który w wersji wegetariańskiej można zastąpić suszonymi pomidorami. Smak zupy wzbogacają aromatyczne przyprawy, proponuję dodać wędzoną paprykę i curry. Kolby w dłoń i gotujemy! Pozostaje mi już tylko życzyć Wam smacznego i......pięknej jesieni:)

poniedziałek, 19 września 2016

Ogórki z chili i czosnkiem

W temacie domowych przetworów jestem tegoroczną debiutantką. Do tej pory wychodziłam z założenia, że najlepsze dżemy i ogórki robi moja mama, a do tego chętnie się nimi z nami dzieli, więc jakoś bardzo nie czułam potrzeby przygotowywania własnych.  Coś jednak się zmieniło, może dojrzałam do tego aby jednak zmierzyć się z tym tematem. Zawalczyłam z moim wrodzonym lenistwem (podobno osoby urodzone w niedzielę tak mają)  i zapełniłam kilka słoików własnoręcznie przygotowanymi konfiturami. Po udanych eksperymentach z owocami pokusiłam się o przygotowanie ogórków, moich ulubionych, z czosnkiem i chili. Przepis oczywiście skonsultowałam z mamą, żeby nie było;) Wyszły mega pyszne, więc dzielę się przepisem. I nabrałam ochoty na więcej. W planach mam jeszcze poeksperymentowanie nieco z kiszonkami. Na moim blacie w kuchni stoi już słoik z kiszącymi się pomidorami. Zobaczymy co z tego wyjdzie:)

sobota, 17 września 2016

Tosty francuskie

Tosty francuskie to kromki chleba, najlepiej czerstwego, namoczone w rozbitych jajkach, często z dodatkiem mleka lub śmietany. To dobry sposób na wykorzystanie czerstwego pieczywa. Namoczone w jajku kromki smaży się z obu stron do zrumienienia i podaje z dżemem, miodem, cukrem pudrem lub świeżymi owocami. Moje tosty przygotowałam z chałki i podałam z owocami i sosem ze zmiksowanych truskawek. Co powiecie na takie śniadanie?

środa, 14 września 2016

Gnocchi Sardi

Zapachy i smaki z miejsc, które odwiedzam na długo zapadają mi w pamięć i zajmują szczególne miejsce w mojej podświadomości. Nie ma dla mnie lepszego sposobu na doładowanie "baterii" niż podróże do miejsc, które zachwycają widokami, smakami i zapachami. Wracam więc z zasobami nowej energii po krótkich wakacjach na Sardynii. Było to moje drugie (i mam nadzieję, że nie ostatnie) spotkanie z tą  zachwycającą wyspą i jej smaczkami:) 


czwartek, 1 września 2016

Tarta z kurkami

Lato jeszcze na dobre się nie skończyło, a już za nim tęsknię. Choć pachnie jeszcze słońcem wakacji, to jednak zameldował się już wrzesień, a z nim przyjdzie też jesień. Dla mnie, pewnie jak dla każdej mamy dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym, wrzesień zwiastuje rozpoczęcie gonitwy, konieczność zrywania się na równe nogi o świcie, żeby zdążyć dobudzić dzieci, dać śniadanie i odprawić do szkoły i przedszkola. Ale zamiast koncentrować się na mniej przyjemnych obowiązkach i niedogodnościach jesieni, lepiej czerpać z jej obfitości pełnymi garściami. A jest z czego! Grzyby, dynie, sezonowe owoce takie jak jabłka, gruszki, śliwki. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja sezon jesienny otwieram daniem wywodzącym się z kuchni francuskiej, tartą na kruchym cieście, okraszoną kurkami, boczkiem i cebulą. Nie taka jesień straszna, jak ją malują....:)

środa, 31 sierpnia 2016

Smoothie bowl z mango

Tropikalne smoothie bowl z mango to idealna opcja na letnie śniadanie, alternatywa dla rozgrzewającej owsianki, która wróci do mojego śniadaniowego menu gdy będzie nieco chłodniej. Ostatni dzień wakacji nie oznacza jeszcze końca lata, dlatego na śniadanie serwuję owocową miskę pyszności, która funduje mi sporą dawkę witamin i dodaje kopa energii. Co poza świeżymi owocami powinno znaleźć się w takiej misce dobroci? Domowa granola pełna nasion i orzechów, suszone owoce i podkręcający metabolizm cynamonem. Miłego dnia Kochani!

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Gołąbki z mięsem, warzywami i kaszą orkiszową

Przepisów na gołąbki jest tyle, ile domów w których się je przygotowuje. W liście kapusty zawija się farsz mięsny, grzybowy, ziemniaczany itd. Moja mama robi tradycyjne z farszem z mięsa i ryżu, ale z dużą ilością mięsa, teściowa dodaje więcej ryżu lub robi je w wersji wegetariańskiej z kaszą gryczaną i grzybami. Lubię wszystkie, ale sama najczęściej eksperymentuję z farszem do gołąbków i za każdym razem smakują nieco inaczej. Przygotowuję je zarówno z mięsem, ale ryż zastępuję różnymi kaszami, lubię też te bez  mięsa, które można zastąpić warzywami. A jakie są wasze ulubione? Może podzielicie się przepisem?

piątek, 26 sierpnia 2016

Ciasto jogurtowe ze śliwkami i cynamonową kruszonką

Na początek sezonu śliwkowego super proste, super szybkie i oczywiście super pyszne ciasto jogurtowe ze śliwkami i cynamonową kruszonką. Śliwki możecie oczywiście zastąpić dowolnymi sezonowymi owocami, których teraz nie brakuje. Ja zachęcam Was jednak do wykorzystania śliwek, bo z nimi ciasto jest mega pyszne! 

środa, 17 sierpnia 2016

Skrzydełka kurczaka w marynacie miodowo-imbirowej

Słodko-słone, lekko pikantne skrzydełka to idealna przekąska do podgryzania w trakcie meczu. Smak zawdzięczają aromatycznym składnikom marynaty, w której poza sosem sojowym znalazł się imbir, czosnek, papryka, cynamon, olej sezamowy i miód.  Możecie upiec je w piekarniku lub korzystając z trwającego sezonu grillowego wrzucić je na ruszt, pamiętając aby obracać je od czasu do czasu. Do ich jedzenia sztućce raczej się nie przydadzą. Są przepyszne, a przepis banalnie prosty w wykonaniu.

piątek, 29 lipca 2016

Jagodzianki

Ach te jagody....Kuszą mnie za każdym razem, kiedy przechodzę obok warzywniaka! I tak po tarcie z jagodami i konfiturze przyszedł czas aby zmierzyć się z jagodziankami, czyli bułeczkami drożdżowymi z jagodowym nadzieniem. Jak wyszły? Pewnie domyślacie się, że były pyszne, inaczej nie dzieliłabym się przepisem. Z czystym sumieniem polecam!

wtorek, 26 lipca 2016

Granola

Jak dobrze zacząć dzień? Oczywiście od pysznego śniadania! Takiego, które postawi na nogi, da zastrzyk pozytywnej energii na resztę dnia, dostarczy paliwa niezbędnego do pobudzenia ciała i umysłu. Nie bez powodu mówi się, że śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia. Nie tylko dodaje energii, ale także poprawia nastrój. Co powiedzielibyście na domową granolę z jogurtem naturalnym i świeżymi, sezonowymi owocami? Ja jestem jak najbardziej za! Przygotowanie takiej granoli to nic trudnego. To jeden z miliona pomysłów, bo każdy może przygotować własną mieszankę z dodatkami, które lubi najbardziej. Dorzucacie do płatków owsianych to co lubicie: orzechy, nasiona, suszone owoce i zamykacie w dużym słoiku, który będzie się do was "uśmiechał" o poranku. A po takim śniadaniu, nie pozostaje mi nic, tylko życzyć Wam MIŁEGO DNIA!

piątek, 22 lipca 2016

Konfitura z jagód

Aby cieszyć się owocami lata także poza sezonem, który niestety jest krótki, warto pokusić się o przygotowanie domowej konfitury. Takiej nie znajdziecie w żadnym sklepie. Proporcje owoców i cukru możecie dobrać dowolnie, według własnych upodobań smakowych. Ja nie przepadam za przesłodzonymi przetworami i w przypadku jagód na 500 g owoców dodałam 100 g cukru i oczywiście sok z cytryny, który dzięki zawartości pektyn jest tu naturalnym zagęstnikiem. 

wtorek, 19 lipca 2016

Tarta z jagodami, budyniem i bezą

Lipiec to miesiąc jagód. Niestety szybko znikają i trzeba się śpieszyć, aby najeść się nimi do woli. Mam nadzieję, że zdążę jeszcze przygotować w tym sezonie drożdżowe jagodzianki i koktajl jagodowy na maślance. Jagody są pyszne, ale też bardzo zdrowe. Leczą oczy, obniżają poziom złego cholesterolu, uelastyczniają naczynia krwionośne. Dobroczynne właściwości jagód wykorzystywane są w aptecznych lekach. Świeże jagody oraz wyciąg z liści zawierają substancję działającą podobnie jak insulina, regulująca poziom cukru we krwi. Dlatego jagody są jednym ze składników leków dla cukrzyków. Stosuje się je także przy zatruciach pokarmowych, łagodzą bóle brzucha i nudności, a także skutecznie hamują biegunki. Pamiętajcie jednak aby przed wykorzystaniem jagód dokładnie je umyć, bo to owoce dziko rosnące i mogą stać się źródłem zakażenia groźnymi pasożytami.

wtorek, 12 lipca 2016

Lemoniada ogórkowa

Napój który na pierwszy rzut oka może budzić zdziwienie, ale jeśli jeszcze nie próbowaliście, to zapewniam Was, że smak tej lemoniady zachwyca. Cudownie orzeźwia i nawadnia w czasie upałów. Koniecznie spróbujcie smaku świeżego ogórka połączonego z sokiem z cytryny z nutką imbiru i mięty. Obłędna w smaku, prosta w przygotowaniu. Najlepiej smakuje schłodzona, podana z kostkami lodu.

piątek, 8 lipca 2016

Sernik śmietankowy z polewą jogurtową i malinami

Delikatny, kremowy sernik na kruchym czekoladowym spodzie, zwieńczony polewą jogurtową i malinami. Smakuje obłędnie! Uwielbiam serniki, zarówno piec jak i jeść. Moje ulubione to te kremowe, maziste. Upieczenie idealnie kremowego sernika jest prostsze niż może się wydawać. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad. Podstawą jest dobry twaróg, koniecznie tłusty, bez niego serniki nie będzie kremowy. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej, najlepiej wyjąć je z lodówki na 2 godziny przed pieczeniem. Ważna jest też temperatura pieczenia,  zbyt wysoka spowoduje, że sernik spiecze się i popęka. Lepiej piec dłużej, ale w niższej temperaturze. Sernik "lubi" też pieczenie w kąpieli wodnej, wtedy piecze się równomiernie i nie pęka. Trzeba jednak dobrze zabezpieczyć formę, aby woda nie dostała się do sernika. Ja wstawiam na dno piekarnika naczynie z wrzącą wodą i uważam, że to wystarczy. Odpowiednie wystudzenie sernika przed podaniem jest równie ważne jak jego pieczenie. Po wyłączeniu piekarnika lekko uchylam drzwiczki i zostawiam w nim sernik aż wystygnie. Następnie wstawiam sernik na całą noc do lodówki. Przestrzeganie tych kilku zasad sprawi, że wasze serniki będą idealne!

wtorek, 5 lipca 2016

Kurczak Saltimbocca

Nazwa potrawy pochodzi od włoskiego "salt in bocca", co dosłownie oznacza "skacz do ust". Nazywa się tak prawdopodobnie dlatego, że to klasyczne połączenie mięsa, szynki i aromatycznej szałwii smakuje tak dobrze, że żaden smakosz mu się nie oprze. W wersji tradycyjnej potrawę tę przygotowuje się ze sznycli cielęcych. Jak wiadomo  klasyczne dania inspirują kucharzy do kreatywności i Saltimbocca przygotowywana jest przez wielbicieli kuchni włoskiej na całym świecie także z innych rodzajów mięs, takich jak jagnięcina, wieprzowina, drób czy ryby. U mnie Saltimbocca w wersji z kurczakiem, a do tego puree z batatów i sałatka z bobu i fasolki szparagowej z orzeźwiającym dressingiem cytrynowym. Smacznego!

środa, 29 czerwca 2016

Sałatka z młodych ziemniaków

Tak bardzo cieszy mnie lato i dostępność świeżych warzyw i owoców, z których przy niewielkim nakładzie pracy można wyczarować prawdziwe pyszności. To najlepszy czas na lekkie i kolorowe gotowanie. Latem stawiam na proste smaki i taka właśnie jest ta sałatka. Doskonale sprawdzi się jako dodatek do potraw z grilla, lubię też ją podawać z jajkiem sadzonym na letni obiad.

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Owsianka z malinami i borówkami

Płatki owsiane i jaglane są tanie, bardzo zdrowe dlatego warto mieć je w kuchennej szafce lub spiżarni. Można przygotować z nich takie oto pożywne śniadanie. Owsianka wcale nie musi być mdłą i nudną mamałygą. Kilka dodatków w postaci świeżych owoców, orzechów, odrobina miodu i mamy prawdziwe śniadanie mistrzów! Zdecydowanie stawia na nogi i dodaje energii. Za każdym razem można przygotować ją z innymi dodatkami, wtedy nigdy się nie znudzi. Polecam gorąco! Dobrego dnia Wam życzę!

środa, 22 czerwca 2016

Ogórki małosolne

Kiszenie warzyw to stara metoda konserwacji żywności, bardzo popularna w polskiej tradycji kulinarnej, ale nie tylko. Wspomnieć należałoby o marokańskich kiszonych cytrynach czy koreańskim kimchi. Kisić można właściwie wszystko. Kiszonki jak wiadomo posiadają duże walory nie tylko smakowe,ale i zdrowotne. Jestem wielbicielką kiszenia i początku lata nie wyobrażam sobie bez dużego słoika ogórków na kuchennym blacie. Zjadamy je zanim zdążą się zakisić, bo chrupiące małosolne to nasze ulubione. Was też zachęcam do eksperymentów z kiszonymi warzywami, nie tylko z ogórkami. Na zaprzyjaźnionym blogu widziałam dziś kiszone rzodkiewki- przepis tu.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Ciasteczka owsiane z kokosem

Moje dzieci cieszą się kiedy w wielkim słoju stojącym w kuchni znajdują pyszne ciasteczka, a ja lubię przygotowywać im takie małe, słodkie pyszności, tym bardziej, że poza tym że pyszne, to całkiem zdrowe, bo przygotowane z mąki pełnoziarnistej z dodatkiem płatków owsianych, wiórków kokosowych i niewielką ilością cukru brązowego. Do przygotowania ciasteczek można zaangażować dzieci, wtedy radość będzie jeszcze większa, a dobra zabawa przy tym gwarantowana!

środa, 15 czerwca 2016

Konfitura truskawkowa

Do naleśników, chałki, tostów francuskich nie ma nic lepszego niż domowe przetwory. Muszę przyznać, że w ich przygotowaniu jestem nowicjuszką, bo w przetwory zwykle zaopatruje mnie moja mama. Przyszedł jedna czas, aby zmierzyć się z tym tematem. Przewagą domowych przetworów nad tymi ze sklepu jest to, że to my decydujemy co i w jakich proporcjach znajdzie się w słoikach. Moja konfitura nie zawiera żadnych sztucznych fixów czy substancji żelujących. Konsystencję zawdzięcza dodatkowi soku z cytryny, który zawiera pektyny, a te są naturalnym zagęstnikiem. Pektyny występują w ściankach komórkowych roślin. Owoce cytrusowe najwięcej pektyn zawierają w skórkach, dlatego dobrze jest dodać skórkę cytrynową lub pomarańczową do dżemu lub konfitury. Owoce cytrusowe powinny być wcześniej wyparzone i porządnie wyszorowane, dopiero wtedy można dodać je do przetworów. Cukier poza dodaniem smaku ma za zadanie konserwować przetwory, ale trzeba uważać z jego ilością, bo to smak owoców powinien dominować, a nie muląca słodycz cukru. Cukier można całkowicie pominąć przy przygotowaniu powideł ze śliwek lub moreli. Warunkiem jednak jest wówczas bardzo dobre wysmażenie owoców, najlepiej smażyć je 2 dni, po kilka godzin często mieszając. A jakie są Wasze ulubione przetwory? Te przygotowane przez wasze mamy i babcie czy własne?

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Gulasz rybny z gremolatą

W przeciwieństwie do ciężkich gulaszy mięsnych, których w sezonie wiosenno-letnim raczej unikamy, gulasz rybny jest idealny na tę porę roku. Lekki, ale pożywny, z dużą ilością warzyw i aromatycznych przypraw. Zaletą dań jednogarnkowych jest to, że robią się właściwie same i za to lubię je najbardziej;) Gulasz podajemy posypany aromatyczną gremolatą, wywodzącym się z włoskiej Lombardii charakterystycznym dodatkiem do ossobuco (cielęciny duszonej w winie i pomidorach), który fajnie "podkręca" smak rybnego gulaszu. 

piątek, 10 czerwca 2016

Botwinka z mlekiem kokosowym

Stragany uginają się od pęczków botwinki o hipnotyzujących różowych łodygach. Nie sposób przejść obok nich obojętnie. Młode liście, łodygi i buraczki świetnie nadają się do chłodnika (przepis), wytrawnej tarty (przepis),  pierogów (przepis), wiosennej zupy jarzynowej. Botwinka w połączeniu z mlekiem kokosowym to zdecydowanie strzał w dziesiątkę! Dodatkowo zupie wyrazu dodaje imbir i kilka innych aromatycznych przypraw. A robi się ją w oka mgnieniu i tak też znika z talerzy. Warto też wiedzieć, że botwina zawiera dużo witamin, żelaza i wapnia. Zupa z niej pobudza apetyt, odkwasza i odtruwa organizm, koi skołatane nerwy i jest lekkostrawna. Naukowcy doszukali się w botwinie substancji o działaniu podobnym do kobiecych hormonów płciowych- estrogenów, a są to hormony piękna, młodości i nie tylko;) Jest wskazana dla osób borykających się z problemami skórnymi- poprawia ogólny wygląd cery oraz usprawnia działanie wątroby. Uwierzcie, że smak tej zupy budzi chęć na dokładkę, a to chyba najlepsza rekomendacja.

środa, 8 czerwca 2016

Kwiaty czarnego bzu w cieście naleśnikowym

Kwiaty czarnego bzu w cieście naleśnikowym to tradycyjny wiosenny deser rodem ze Śląska Cieszyńskiego. Zwane tam "naleśnikami cesarskimi", ponieważ smakołykiem tym podobno zachwycił się cesarz Franciszek Józef I, kiedy był  w Cieszynie w czasie wielkich manewrów wojskowych w 1906 r. Naleśniki stały się jednym z jego ulubionych deserów. Na Śląsku Cieszyńskich tradycja smażenia kwiatów czarnego bzu jest w dalszym ciągu bardzo popularna. Przysmak ten można skosztować w sezonie kwitnienia bzu w niektórych lokalnych kawiarniach i restauracjach, polecam te w Cafe Muzeum przy Muzeum Śląska Cieszyńskiego.

Nie sposób pominąć właściwości tej urokliwej rośliny. Krzewy czarnego bzu rosną dziko na terenie całej Polski. Niepozorne, drobne kwiatki poza tym że są urokliwe, mają wiele właściwości zdrowotnych: działają wykrztuśnie, rozrzedzają katar, działają napotnie, mają działanie antywirusowe, wzmacniają odporność, uśmierzają ból (w tym ból głowy), działają oczyszczająco, przyspieszają przemianę materii, łagodzą stany zapalne skóry. Koniecznie wypróbujcie przepis na syrop z kwiatów czarnego bzu, doskonały dodatek do  herbaty kiedy dopadnie Was infekcja lub do orzeźwiającej lemoniady na letnie, upalne dni.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Szaszłyki z kurczaka w marynacie jogurtowej

Piękna pogoda sprzyja grillowaniu, a my tak już mamy, że grillować uwielbiamy. Sezon grillowy zdążył już się rozhulać, warto więc, przy okazji spotkań przy ruszcie, wypróbować kilka nowych przepisów. Stale rozwijamy nasze umiejętności w grillowaniu, a na ruszcie poza tradycyjną kiełbasą i karkówką lądują warzywa, ryby i owoce morza. Zdaję sobie sprawę, że moimi szaszłykami Ameryki nie odkrywam, ale zachęcam Was do eksperymentowania z marynatami do mięs, które dzięki aromatycznym przyprawom mogą zaskoczyć smakiem. Polecam też dodatki, takie jak hummus, tabbouleh czy chlebki pita. Udanego grillowania kochani!

środa, 1 czerwca 2016

Pita

Pita jest rodzajem płaskiego, okrągłego, lekko wyrośniętego chleba, przypominającego bardziej placek niż tradycyjne pieczywo. Chlebki te są bardzo popularne w krajach wschodnio-śródziemnomorskich i w Afryce północnej. Pitę przygotowuje się ze zwykłego ciasta drożdżowego i piecze się zazwyczaj na blasze w bardzo wysokiej temperaturze (230 stopni C). Ciasto rośnie bardzo gwałtownie, zewnętrzna warstwa cienkiego placka ścina się błyskawicznie i więzi wewnątrz dwutlenek węgla i parę wodną i tak następuje rozdzielenie górnej warstwy od dolnej i powstaje charakterystyczna chlebowa kieszonka. Tradycyjnie pita zastępuje biesiadnikom sztućce i naczynia. Placki służą do nabierania sosów, dipów, past (np hummusu), świeżych ziół, warzyw, mięs i ryb. W chlebki,  niczym w placki tortilli, zawija się różne składniki lub wkłada do wnętrza kieszonek.W krajach arabskich prawie każde wytrawne danie można zjeść na lub w picie.