poniedziałek, 29 września 2014

Bułeczki cynamonowe

Właściwości pro-zdrowotne cynamonu były wykorzystywane od wieków. Najpierw w Azji (głównie w Indiach i Chinach), a potem już prawie na całym świecie. Podawano go jako lekarstwo na poprawę krążenia, stosowano w higienie jamy ustnej, podczas problemów trawiennych, w bólach mięśniowych i menstruacyjnych. Był ratunkiem dla przeziębionych. 
Cynamon można dodać nie tylko do ciast. Pasuje do herbaty, kawy, napojów mlecznych, a nawet mięsa. Przyjemnie aromatyzuje nalewki. Warto dodać, że przyprawa ta jest sprzymierzeńcem odchudzających się. Przyspiesza przemianę materii, poprawia proces trawienia, reguluje pracę nerek. Czyli oczyszcza organizm i pomaga w pozbyciu się zbędnych kilogramów. Często jest składnikiem kremów antycellulitowych. 
Dodawanie cynamonu do potraw, zwłaszcza o tej porze roku, jest uzasadnione nie tylko z wymienionych już wyżej powodów. Przyprawa ta ma właściwości bakteriobójcze i przeciwzapalne, czyli pomaga utrzymać formę w okresach nasilonych przeziębień. 
Jedzmy więc cynamon na zdrowie! Moje bułeczki, mimo zawartego w nich cynamonu, raczej nie mają właściwości odchudzających, ale są pyszne i szczególnie uwielbiane przez dzieci. Polecam gorąco!

Składniki:
Ciasto:
350 g mąki pszennej typ 450
35 g cukru
7 g drożdży instant
200 ml mleka
50 g masła
szczypta soli
1 jajko
Dodatkowo:
50 g masła
50 g cukru
1 łyżeczka cynamonu
1 roztrzepane jajko do posmarowania bułeczek
Przygotowanie:
Do miski wsypujemy mąkę, cukier, drożdże instant i sól. Wszystko razem dokładnie mieszamy. W garnuszku rozpuszczamy masło, do którego dodajemy mleko, jajko i mieszamy. Masło jest gorące ale zimne mleko szybko je chłodzi i nie ma obawy, że jajko się zetnie. Płynne składniki dodajemy do suchych, dokładnie mieszamy i wyrabiamy ciasto (ręką lub mikserem z hakiem). Można delikatnie podsypać mąką jeśli jest taka konieczność. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 30-40 minut.
W tym czasie przygotowujemy cynamonowe wypełnienie. W garnuszku rozpuszczamy 50 g masła, dodajemy cukier i cynamon. Wszystko razem mieszamy i odstawiamy do wystygnięcia.
Wyrośnięte ciasto ponownie zagniatamy i wałkujemy na duży prostokąt o grubości około 4 mm. Na cieście rozsmarowujemy cienko przygotowane nadzienie cynamonowe. Ciasto zwijamy jak roladę i kroimy w plastry o grubości około 2 cm. Każdy plaster lekko rozpłaszczamy i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia po około 10 sztuk. Przed pieczeniem bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez około 15-18 minut. Z podanych proporcji otrzymamy około 20 bułeczek.



czwartek, 25 września 2014

Strucla z powidłami

Ciasto drożdżowe uczy mnie cierpliwości. Wyrasta dość wolno, ale konsekwentnie. Potrzebuje czasu i spokoju. Nie ma mowy o pośpiechu. Warto poczekać, a odwdzięczy nam się puszystością i smakiem. Nie można mu się oprzeć. W duecie z kubkiem mleka lub, jak kto woli, kawy smakuje obłędnie. Muszę przyznać, że ostatnio bardzo polubiłam przygotowywanie różnych wypieków z ciasta drożdżowego. Często eksperymentuję nie tylko ze słodkimi drożdżówkami, ale też pieczywem. Lubię obserwować jak wyrasta i uwielbiam zapach piekącego się w piekarniku drożdżowego ciasta rozchodzący się po całym domu.
Składniki:
375 g mąki pszennej
1 jajko 150 ml mleka
45 g cukru
4 g cukru waniliowego
50 g miękkiego masła
1/2 łyżeczki soli
7 g suchych drożdży
Ponadto:
150 g powideł
mleko do posmarowania
Kruszonka:
50 g masła
10 płaskich łyżek mąki
4 łyżki cukru
cukier waniliowy
Przygotowanie:
Drożdże mieszamy z mąką. Jajko roztrzepujemy z mlekiem, cukrem i cukrem waniliowym. Do miski wsypujemy mąkę, robimy dołek i wlewamy mleko z jajkami, dodajemy masło, sól i wyrabiamy miękkie, elastyczne ciasto. Odstawiamy przykryte do podwojenia objętości w ciepłe miejsce (np do piekarnika nagrzanego do 35 st. C) na około 1,5 godz.
Po tym czasie wyjmujemy ciasto, krótko wyrabiamy i wałkujemy na grubość około 4 mm. Smarujemy powidłami i zwijamy. Układamy na wyłożonej pergaminem blasze i pozostawiamy do wyrośnięcia. Gdy podwoi swoją objętość, ostrym nożem, nacinamy struclę pośrodku, prawie do samej blachy.


 Odstawiamy i czekamy, aż strucla "rozłoży" się na boki. Przed samym pieczeniem smarujemy mlekiem i posypujemy kruszonką. Pieczemy w temperaturze 180 st. C przez około 45 minut. Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem.




wtorek, 23 września 2014

Bułki pszenne

Wracam powoli do rzeczywistości po długiej podróży bogatej w zapierające dech w piersiach wrażenia (także kulinarne) i miłe spotkania po latach:) I choć walizki jeszcze nie do końca rozpakowane, myśli uciekają  jeszcze gdzieś daleko, a moja kuchnia pachnie już świeżo pieczonymi bułeczkami, które uprzyjemnią mi powrót do codzienności.
Składniki:
60 g masła
300 g mąki pszennej
10 g drożdży
125 ml ciepłego mleka
1 łyżka miodu
1 roztrzepane jajko
1/2 łyżeczki soli
do posypania: sezam, pestki dyni, słonecznik
Przygotowanie:
Z drożdży, łyżki mąki i odrobiny mleka robimy zaczyn, odstawiamy żeby drożdże zaczęły pracować. Do miski przesiewamy mąkę, sól, dodajemy mleko, jajko i miód. Dodajemy gorące, rozpuszczone masło i wyrabiamy ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Odstawiamy do wyrośnięcia, powinno podwoić swoją objętość. Po tym czasie ponownie zagniatamy ciasto, formujemy wałek i dzielimy na 6 części. Z każdej robimy bułkę. Układamy bułki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Każdą bułkę smarujemy mlekiem i posypujemy nasionami. Odstawiamy na 15 minut do wyrośnięcia, następnie wstawiamy do  piekarnika nagrzanego do 180  st. C. Pieczemy około 15-20 minut. 


piątek, 5 września 2014

Zupa pomidorowa z zielonym makaronem naleśnikowym

Składniki:
1,5 kg pomidorów
główka czosnku
2 cebule
1 litr bulionu warzywnego
oliwa
sól 
pieprz
Zielony makaron:
1 duże jajko
150 ml mleka
100 ml wody mineralnej gazowanej
2/3 szklanki mąki
szczypta soli
garść posiekanej pietruszki
garść posiekanej bazylii
masło klarowane
Przygotowanie:
Zupa: Pomidory i cebule kroimy w ćwiartki i wkładamy do naczynia żaroodpornego. Nieobraną główkę czosnku przekrawamy na połowę bez obierania i dodajemy do pomidorów. Skrapiamy oliwą i pieczemy w piekarniku w temperaturze 190 st.C (termoobieg) przez godzinę. Upieczone warzywa przekładamy do garnka, czosnek obieramy z łupinek. Zalewamy gorącym bulionem, gotujemy przez chwilę, po czym miksujemy blenderem na gładki krem. przyprawiamy solą i pieprzem. 

Makaron:  Z jajka, mleka, wody, mąki i szczypty soli robimy ciasto naleśnikowe. Do ciasta dodajemy poszatkowane zioła i miksujemy blenderem, aż uzyskamy zielone ciasto. Na patelni rozgrzewamy klarowane masło i smażymy naleśniki. Po usmażeniu naleśniki zwijamy w rulon i kroimy na cienkie paski.




środa, 3 września 2014

Bliny z serkiem chrzanowym i śledziem

Bliny to tradycyjne danie kuchni rosyjskiej, ukraińskiej i białoruskiej. Bliny mają symboliczne znaczenie w tradycji rosyjskiej kultury. Są podawane zarówno matkom po porodzie, jak i na stypach. Ich okrągły, pełny kształt symbolizuje pełnię i skończoność życia ludzkiego. W Rosji istniał również zwyczaj wystawiania na parapetach blinów dla pielgrzymów i biednych ludzi.
Bliny to drożdżowe placuszki z ciasta przygotowanego z mąki gryczanej, gryczano-pszennej lub gryczano-żytniej. Istnieje wiele domowych receptur przyrządzania ciasta na bliny, z różnych rodzajów mąki, z dodatkiem kasz czy ziemniaków. Podawane są na wiele sposobów, od prostych bez dodatków lub z gotowaną rybą, po eleganckie- ze śmietaną, kawałkami łososia, wędzonego jesiotra, solonym i marynowanym śledziem, rybnymi pastami i sałatkami, marynowanymi grzybami, kawiorem. Można też je podawać w wersji na słodko z konfiturami.

Składniki:
150 g serka Almette z chrzanem
1/2 pęczka posiekanego koperku
świeżo mielony pieprz
200 g śledzi a'la matias
Bliny:
22 g świeżych drożdży
1/2 łyżeczki cukru
1 płaska łyżeczka soli
370 ml ciepłego mleka
200 g mąki gryczanej
masło klarowane do smażenia
Do dekoracji:
1 cytryna pokrojona w plasterki
Przygotowanie:
Śledzie płuczemy (możemy je też wcześniej namoczyć, żeby nie były zbyt słone), osuszamy i kroimy w kosteczkę. 
Do miski kruszymy drożdże, dodajemy cukier, sól, ciepłe mleko. Mieszamy i odstawiamy na 5 minut. Po tym czasie do drugiej miski przesiewamy mąkę i wlewamy przygotowany rozczyn. Całość miksujemy na jednolitą masę. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 45 minut.
Serek z chrzanem mieszamy z posiekanym koperkiem i przyprawiamy pieprzem.
Na patelni rozgrzewamy małą ilość klarowanego masła, wlewamy łyżką po 3-4 bardzo małe porcje ciasta i smażymy placuszki z dwóch stron, aż się lekko przyrumienią.
Na każdym blinie rozsmarowujemy porcję serka, układamy kawałki śledzia i dekorujemy plasterkiem cytryny.

wtorek, 2 września 2014

Czekoladowe ravioli z serkiem, malinami, borówkami i sosem z białej czekolady

 Składniki:
Ciasto do ravioli:
250 g mąki pszennej
3 łyżki kakao
1/2 szklanki gorącej wody
2 łyżki cukru
Sos z białej czekolady:
100 g białej czekolady
150 ml śmietany kremówki
Farsz:
serek Almette z malinami i jagodami
maliny
borówki
Dodatkowo:
uprażone płatki migdałów
listki mięty

Przygotowanie:

Kakao mieszamy z mąką. W gorącej wodzie rozpuszczamy cukier i dodajemy do mąki. Na stolnicy wyrabiamy miękkie, elastyczne ciasto. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy na około pół godziny. Po tym czasie odrywamy kawałek ciasta i wałkujemy do uzyskania bardzo cienkiego płatu. Na jednej połowie w równych odstępach układamy łyżeczkę serka i owoce. Nakrywamy drugą połową ciasta i dociskamy. Ostrym nożem lub radełkiem wycinamy kwadraty ciasta z nadzieniem w środku. Ravioli gotujemy we wrzącej wodzie z odrobiną soli. Czekamy aż wypłyną na powierzchnię  i wyjmujemy łyżką cedzakową.
Sos z białej czekolady:
Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. W rondelku podgrzewamy śmietanę, po czym wlewamy ją do miski z czekoladą i dokładnie mieszamy. 

Na rozgrzanej patelni prażymy płatki migdałów.

Ravioli podajemy polane sosem z białej czekolady, posypane uprażonymi płatkami migdałów i udekorowane malinami, borówkami i listkami mięty.






poniedziałek, 1 września 2014

Pierogi z dynią

Jesienne klimaty zawitały w mojej kuchni za sprawą dyni, która "gości" u mnie ostatnio dość często. Tym razem w postaci farszu do pierogów. Puree z pieczonej dyni można wykorzystać na wiele sposobów, do przygotowania zup, ciast, muffinek, gnocchi. Dynia jest bardzo uniwersalna. Doskonale sprawdza się w daniach wytrawnych, ale też w wersji na słodko. Zachęcam gorąco do eksperymentowania z dynią. U mnie następnym razem będzie ciasto. A u was?
Składniki:
Ciasto na pierogi:
250 g mąki pszennej
1/2 szklanki gorącej wody
1/2 łyżeczki soli
Nadzienie:
400 g puree z dyni*
200 g serka Almette z ziołami
sól
pieprz
Do podania:
roztopione masło z szałwią
uprażone pestki dyni
*Puree z dyni: Dynię kroimy na duże kawałki razem ze skórą, usuwamy pestki, pozostawiając sam zwarty miąższ ze skórą. Układamy na blasze, skrapiamy oliwą i pieczemy w piekarniku do miękkości około 1 godziny w temperaturze 200 st. C. Po upieczeniu łyżką oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy blenderem na puree.

Przygotowanie:
Przygotowane puree z dyni mieszamy z serkiem, przyprawiamy solą i pieprzem do smaku. 
Do dużej miski wsypujemy połowę mąki i sól. Wlewamy wodę (musi być gorąca, ale tak żeby nie parzyła naszych rąk). Mieszamy mąkę z wodą łyżką. Następnie ugniatamy ciasto jedną ręką i powoli dosypujemy resztę mąki. Wyrabiamy, aż ciasto będzie miękkie i elastyczne. Odrywamy kawałek ciasta, resztę przykrywamy ściereczką. Wałkujemy na bardzo cienki płat i przy pomocy szklanki lub specjalnego krążka wykrawamy kółka, nadziewamy farszem i lepimy brzegi. Z resztą ciasta postępujemy w ten sam sposób. Gotowe  pierogi wrzucamy partiami do wrzącej, osolonej wody. Czekamy aż pierogi wypłyną na powierzchnię i po 2 minutach delikatnie je odcedzamy.

Na patelni roztapiamy masło i dodajemy łyżkę pokrojonej świeżej szałwii. Pierogi przed podaniem polewamy masłem szałwiowym i posypujemy pestkami dyni uprażonymi na suchej patelni.