środa, 11 listopada 2015

Pieczone gęsie udka z ziemniakami Hasselback i modrą kapustą z granatem

11 listopada w dniu św. Marcina z Tours na stołach w prawie całej Europie pojawia się pieczona gęś. W Polsce tradycja ta odrodziła się niedawno na nowo i dodatkowo zyskała wymiar niemal patriotyczny, wszak 11 listopada obchodzimy nasze Święto Niepodległości.

Chów gęsi w Polsce ma bardzo długą tradycję, sięgającą XVII wieku. Wyraźny rozkwit produkcji nastąpił w XIX wieku, kiedy na warszawskiej giełdzie sprzedawano rocznie ponad 3,5 mln żywych gęsi. Ptaki "szły" głównie do Prus o własnych siłach. Aby zabezpieczyć ich łapy przed zranieniem, kilkakrotnie przepędzano je przez płynną smołę, a następnie przez drobny piasek. Dzięki temu na łapach tworzyła się gruba podeszwa ułatwiająca gęsiom pieszą wędrówkę. (źródło: www.gesina.pl) Również dzisiaj polska gęsina jest bardzo ceniona i jesteśmy europejskim potentatem w hodowli tego drobiu.  Rocznie eksportujemy ponad 20 tys. ton gęsiny, ale sami zjadamy zaledwie 700 ton gęsiego mięsa. 

Od 2009 roku Slow Food Polska wspiera ogólnopolską akcję "Gęsina na św. Marcina", dzięki której w listopadzie w restauracjach w całej Polsce popularne stało się serwowanie dań z gęsiny. Kibicuję tej akcji i zachęcam Was gorąco do skosztowania w listopadzie tego szlachetnego drobiu, wszak późna jesień to sezon gdy gęsina jest najsmaczniejsza!




Do pieczonych gęsich udek proponuję podać ziemniaki Hasselback, upieczone w gęsim tłuszczu oraz modrą kapustę z granatem. Całe dnie to prawdziwa uczta na wyjątkową okazję. 


Składniki:
2 udka z gęsi
sól
pieprz
suszony majeranek

Dodatkowo:
6 średniej wielkości ziemniaków
gałązki świeżego tymianku

Kapusta:
mała główka czerwonej kapusty
2 łyżki octu
1 łyżka oleju
1 łyżka miodu
1 czerwona cebula
1 granat
sól
pieprz
Przygotowanie:
Gęsie udka nacieramy solą, pieprzem i majerankiem. Wkładamy na noc do lodówki.

Rozgrzewamy piekarnik do 220 stopni.

Udka układamy na rozgrzanej patelni skórą do dołu i obsmażamy po około 2 minuty z każdej strony. Nie trzeba dodawać tłuszczu, wytopi się ze skóry. Podsmażone udka układamy w naczyniu żaroodpornym i wkładamy do piekarnika.

Na patelnię, na której obsmażaliśmy udka wlewamy szklankę wody, doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z ognia.

Po 15 minutach wyjmujemy gęś z piekarnika, podlewamy płynem z patelni, przykrywamy naczynie i wkładamy do piekarnika. Zmniejszamy temperaturę do 160 stopni C i pieczemy przez około 1 godzinę i 15 minut.

W tym czasie przygotowujemy ziemniaki. Dokładnie je szorujemy, nie obieramy. Nacinamy je ostrym nożem w cienkie plastry, ale nie przecinamy do końca.

Ponownie wyjmujemy naczynie z udkami z piekarnika. Udka obracamy na drugą stronę, a do naczynia wkładamy ziemniaki (nacięciami do góry), polewamy je tłuszczem, który wytopił się z udek, delikatnie solimy, przykrywamy naczynie i wkładamy do piekarnika na około 45 minut. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i zwiększamy temperaturę w piekarniku do 200 stopni, można też włączyć funkcję grilla. Po 15 minutach udka i ziemniaki powinny być przyrumienione i gotowe.

W czasie kiedy ziemniaki i gęsie udka dochodzą w piekarniku możemy przygotować modrą kapustę. Szatkujemy kapustę, następnie zalewamy kilkoma szklankami wody i gotujemy pod przykryciem do miękkości (około 15 minut).
Do ugotowanej kapusty dodajemy drobno pokrojoną cebulę, miód, sól, pieprz, skrapiamy octem i olejem, dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy pestki granatu.








Kuchnia skandynawska 2015

3 komentarze:

  1. W Skandynawii także popularna jest o tej porze roku pieczona gęsina. A do tego ziemniaczki Hasselback i czerwona kapusta, to już naprawdę bardzo skandynawski obiad. Zapraszam do dodania przepisu do mojej akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wreszcie coś innego... Super połączenie. I niby tak stadardowo - mięso, ziemniaki i sałatka, ale smaki kosmiczne!:) Dzięki, z pewnością wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Akcja trwa jeszcze do jutra. Czekam na Twoje zgłoszenie ;)

    OdpowiedzUsuń