czwartek, 12 stycznia 2017

Chleb zmieniający życie

Przepis na super zdrowy chleb bez grama mąki, składający się z samych nasion, orzechów i płatków owsianych, zwany "Life Changing Bread", stworzyła Sara Britton, autorka wegetariańskiego bloga My New Roots, oraz książki o tym samym tytule.
Jeśli z nowym rokiem postanowiliście żyć lepiej i jeść zdrowiej, to chleb zmieniający życie jest idealną propozycją na włączenie do diety zdrowego pieczywa. Do jego przygotowania nie potrzebna jest mąka, drożdże, zakwas, ani specjalne umiejętności czy doświadczenie piekarnicze. Jest banalnie prosty w przygotowaniu, wystarczy wymieszać ze sobą składniki i tyle w kwestii przygotowania. Materiałem sklejającym chleb jest zmielony len, ale można go zastąpić nasionami babki płesznik. Chleb zawiera mniej węglowodanów, a więcej tłuszczów niż normalne mączne pieczywo, ale trzeba pamiętać że są to zdrowe tłuszcze (nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3, omega 6, omega 9). Jest bardzo sycący, w zasadzie można najeść się już jedną kromką, a to za sprawą dużej ilości błonnika, który pęcznieje w żołądku i powoduje uczucie sytości. Chleb świetnie smakuje i warto go wypróbować, nawet jeżeli nie odmieni to naszego życia. Czas więc zakasać rękawy i do dzieła! Chleb sam się nie zrobi😉A nowy rok zobowiązuje...


Składniki:
1 szklanka ziaren słonecznika
3/4 szklanki siemienia lnianego
1/2 szklanki orzechów laskowych
11/2 szklaki szklanki płatków owsianych
10 czubatych łyżek zmielonego lnu złocistego
2 łyżki nasion chia (opcjonalnie)
2 łyżeczki soli
1 łyżka miodu lub syropu klonowego
3 łyżki oleju rzepakowego
350 ml wody
Przygotowanie:
W misce mieszamy suche składniki: słonecznik, siemię, orzechy, płatki owsiane, len, chia, sól. W innym naczyniu mieszamy wodę z miodem i olejem. Mieszamy razem zawartość obu naczyń, aż składniki się połączą. Powstałą masę przekładamy do wysmarowanej masłem keksówki, wyrównujemy powierzchnię i odstawiamy na przynajmniej 2 godziny w temperaturze pokojowej (max 24 godziny).

Pieczemy w temperaturze 175-180 st. C przez 20 minut, następnie chleb wyjmujemy z formy i pieczemy na blaszce jeszcze 40 minut. Upieczony bochenek studzimy na kratce. Kroimy po całkowitym wystudzeniu.


6 komentarzy:

  1. wygląda mega apetycznie, tak jak chleba nie lubię tak ten bym z chęcią zjadła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo ten chleb naprawdę ma moc:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W takim razie, jak już zrobisz, daj znać jak smakował. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. hejka, tez sprobuje upiec ten chlebek...

    OdpowiedzUsuń