sobota, 7 stycznia 2017

Śledzie pod pierzynką

Podobno albo się je kocha, albo nienawidzi, nie można być wobec nich obojętnym. Śledzie, bo o nich mowa, są bogatym źródłem białka, witamin i mikroelementów. Można przygotować je na wiele sposobów. Ja dzisiejszym przepisem Ameryki nie odkrywam, odgrzebuję znany i lubiany sposób na śledzia, który otulony pierzynką może być doskonałą karnawałową przekąską.

Śledzie pod pierzynką to popularna na kresach wschodnich sałatka śledziowa, znana też pod nazwą ШУБА"szuba". Ta wielowarstwowa sałatka przyrządzana jest na wiele sposobów. Tradycyjnie przygotowuje się ją ze śledzi, cebuli, ziemniaków, buraków, jajka i majonezu. Są też wersje z marchewką i kiszonymi ogórkami. W mojej sałatce ziemniaki zastąpiłam korzeniem pietruszki i muszę przyznać, że ta wersja bardzo mi odpowiada.


Składniki:
6 solonych filetów śledziowych
2 cebule
5 ogórków kiszonych
2 ugotowane korzenie pietruszki lub ziemniaki
3 buraki, upieczone lub ugotowane do miękkości
5 jajek ugotowanych na twardo
pieprz
Przygotowanie:
Filety śledziowe zalewamy zimną wodą i moczymy około 2 godzin. Odsączone filety kroimy w 1 cm kostkę. Pietruszkę, buraki, ogórki, cebulę kroimy w drobną kostkę. W szklanym naczyniu (jednym większym lub kilku mniejszych np szklankach, kieliszkach lub słoiczkach) układamy następujące warstwy: śledzie, cebula, majonez, ogórki, pietruszka, majonez, buraki, majonez. Na koniec posypujemy jajkiem startym na małych oczkach tarki. Odstawiamy na noc do lodówki aby smaki się przegryzły. Poszczególne warstwy możemy oprószyć świeżo mielonym pieprzem. Ilość majonezu zależy od waszych upodobań, jeśli lubicie sałatki z dużą ilością majonezu, możecie położyć grubsze warstwy.



4 komentarze:

  1. Moje klimaty:) Wyglądają pycha,na pewno spróbujemy.pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbujcie koniecznie. Pozdrawiam:)

      Usuń