czwartek, 2 stycznia 2014

Pielmieni

Pielmieni to jedna z najbardziej znanych i lubianych potraw kuchni rosyjskiej. Jej korzenie sięgają Syberii, dlatego też pielmieni często nazywane są syberyjskimi. To tradycyjne pierożki, kształtem przypominające nasze uszka, nadziewane surowym farszem mięsnym, który w trakcie gotowania w zalepionym pierogu delikatnie się ścina, ale pozostaje bardzo soczysty. Podajemy je z dodatkiem gęstej, kwaśnej śmietany, octu lub musztardy rosyjskiej. Mogą być też doskonałym dodatkiem do rosołu lub barszczu.
Od pokoleń sposób przygotowania pielmieni był ten sam. Gospodynie syberyjskie lepiły setki pielmieni, wystawiały je za okno na siarczysty syberyjski mróz. Mężczyźni udając się na polowanie, czy po prostu w daleką drogę, obowiązkowo zabierali ze sobą worek zamrożonych pielmieni. Wystarczyło rozpalić ognisko, roztopić w kociołku trochę śniegu i wrzucić do wrzącej wody skamieniałe na mrozie pielmieni, aby w kilka chwil uzyskać smakowity, pożywny i gorący posiłek w środku bezkresnej syberyjskiej tajgi.



Składniki:
ciasto:
500g mąki
3/4 szklanki ciepłej wody

farsz:
600g łopatki wieprzowej
2 ząbki czosnku
1 cebula
1/4 szklanki wody lub rosołu
sól, pieprz

gotowanie:
1 litr wody
1 liść laurowy
1/2 cebuli
ziele angielskie
sól
Przygotowanie:
Zaczynamy od przygotowania farszu. Mięso mielimy i łączymy z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, startą na grubej tarce cebulą, solą i pieprzem. Dodajemy wodę lub rosół i wyrabiamy miękki i wilgotny farsz.
Z mąki i wody wyrabiamy elastyczne ciasto, rozwałkowujemy je cienko i wykrawamy okręgi o średnicy około 5 cm. Na okręgach umieszczamy małe kulki farszu. Zlepiamy brzegi jak przy pierogach, następnie zawijamy na palcu w kształt uszek. Zagotowujemy wodę z liściem laurowym, cebulą, zielem angielskim i solą. Pielmieni rzucamy na wrzątek, mieszamy, by pierożki nie przywarły do dna. Kiedy wypłyną na powierzchnię gotujemy je jeszcze 7 minut i wyławiamy. Podajemy je z kleksem kwaśnej śmietany, octem, musztardą, posypane koperkiem i świeżo zmielonym pieprzem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz