poniedziałek, 11 stycznia 2016

Bagietki korzenne

Bagietka uznawana jest za jeden z symboli Francji, a najbardziej kojarzona jest z Paryżem, pewnie dlatego często nazywana jest bułką paryską. Podobno wymyślona została przez piekarzy Napoleona, po to by ułatwić żołnierzom transport pieczywa-  długa i cienka mieściła się w kieszeni spodni. Chrupiąca, idealnie wypieczona, pyszna o każdej porze dnia i nocy. W paryskich piekarniach wariacje na temat bagietki mnożą się bez końca. Trudno się zdecydować, a jeszcze trudniej oprzeć temu chrupiącemu pieczywu. Dlatego w piekarniach nikogo nie dziwi natychmiastowa degustacja właśnie zakupionego pieczywa. Raz w roku Merostwo Paryża organizuje konkurs na najlepszą bagietkę. Każdy piekarz marzy o zwycięstwie w tym prestiżowym konkursie, bo w nagrodę przez całe 365 dni dostarcza pieczywo do Pałacu Elizejskiego, a oprócz tego do wielu innych miejsc, bo przecież każdy chce chrupać najlepszą bagietkę w Paryżu.
Do Paryża daleko, zachęcam więc Was do przygotowanie własnej bagietki o chrupiącej, rumianej skórce i charakterystycznej, delikatnej korzennej nucie. Ostrzegam Was tylko, jej też trudno się oprzeć, znika więc w ekspresowym tempie.

Składniki:
300 g mąki pszennej typ 500
200 g mąki żytniej typ 720
1,5 łyżeczki soli
1 łyżka cukru
1 łyżeczka przyprawy do piernika
8 g suchych drożdży (1 opakowanie)
1 łyżka oliwy
300 ml wody
Przygotowanie:
Mieszamy mąkę (pszenną i żytnią) z solą, cukrem, drożdżami i przyprawą do piernika. Wlewamy wodę i oliwę, wyrabiamy ciasto (ręcznie lub mikserem). Powinno być gładkie, sprężyste i niezbyt twarde. Ciasto przekładamy do miski posmarowanej olejem, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około godzinę. Powinno podwoić swoją objętość.
Następnie dzielimy ciasto na 3 części i z każdej formujemy bagietkę. Układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Uformowane bagietki odstawiamy do wyrastania na 30-40 minut.
Nagrzewamy piekarnik do 230 st.C.
Przed włożeniem do piekarnika bagietki nacinamy ostrym nożem lub żyletką, a piekarnik spryskujemy wodą.
Po 10 minutach pieczenia zmniejszamy temperaturę do 210 st.C i dopiekamy bagietki jeszcze przez 10-20 minut (czas pieczenia zależy od wielkości bułek).
Upieczone bagietki studzimy na kratce.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz