czwartek, 20 października 2016

Pieczona perliczka

Perliczka to szlachetny gatunek drobiu, ceniony ze względu na szczególne walory smakowe i odżywcze. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu powszechnie hodowane były w wiejskich gospodarstwach. Ceniono łatwość i niewielkie koszty ich hodowli, ale przede wszystkim smaczne mięso i jaja. Zalety te sprawiły, że mięso to wraca do łask. Soczyste i aromatyczne, smakiem przypomina mięso dzikiego ptactwa, zdecydowanie droższego i mniej dostępnego. Warto też wspomnieć o zaletach odżywczych tego mięsa, bo łączy ono w sobie to co najlepsze- małą zawartość tłuszczów zwierzęcych przy dużym udziale wysokogatunkowego białka. W przeciwieństwie do kurczaków, perliczki nie są na ogół hodowane na masową skalę, a bardziej naturalna metoda chowu pozwala ograniczyć stosowanie sztucznych pasz i leków.
Dobrze przyrządzona perliczka dzięki lekkiemu akcentowi dziczyzny zasługuje na miano dania wykwintnego, a jej wartościowe mięso zadowoli niejednego zwolennika zdrowej żywności. Do prezentowanej poniżej perliczki podałam orientalny pilaw, a przepisem podzielę się z Wami w następnym poście:)


 Składniki:
1 perliczka w całości (około 1300 g)
2 szalotki
3 ząbki czosnku
1 szklanka białego wytrawnego wina
2 łyżki mąki
świeże zioła (rozmaryn, szałwia, oregano)
sól
pieprz
2 łyżki oleju
Przygotowanie:
Perliczkę nacieramy solą i pieprzem (możemy to zrobić kilka lub kilkanaście godzin przed pieczeniem). Na dnie dużej patelni rozgrzewamy olej. Perliczkę oprószamy mąką i wkładamy na rozgrzaną patelnię piersią do dołu, smażymy 10 minut, następnie obracamy ptaka piersią do góry, na patelnię dajemy pokrojone w ćwiartki szalotki i rozgnieciony w łupinach czosnek i smażymy kolejne 10 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Perliczkę przekładamy do naczynia do zapiekania. Do wnętrza ptaka wkładamy świeże zioła. Na patelnię na której smażyliśmy perliczkę wlewamy szklankę wina, doprowadzamy do wrzenia i wraz z szalotką i czosnkiem przelewamy zawartość patelni do naczynia z perliczką. Wkładamy do piekarnika na około 1,5 godziny. W trakcie pieczenia co 15-20 minut podlewamy perliczkę sosem z naczynia. Upieczoną perliczkę przekładamy na półmisek i odstawiamy na 15 minut przed rozkrojeniem.
Pozostały w naczyniu sos przelewamy do rondelka i podgrzewamy na średnim ogniu, redukujemy aż nabierze konsystencji gęstego syropu. Perliczkę podajemy z przygotowanym sosem i orientalnym pilawem. 
 


6 komentarzy:

  1. Pychota z winem jeszcze nie robiłam, następnym razem spróbuję, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a można wiedzieć,gdzie nabyłaś tą perliczkę? market czy zaprzyjaźniony gospodarz?nie jestem w temacie,przy kupowaniu takich produktów...a mam ochotę zrobić to wykwintne danie...pozdrawiam gospodyni amatorka:)agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perliczkę kupiłam w Lidlu. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Powiem Ci,że mnie zatkało!Ale poszperałam w sklepowej "lodówie" i faktycznie znalazłam:)zrobiłam..domownicy uraczeni smakiem...ja też, zresztą takiego kuraka jadłam pierwszy raz:)pozdrawiam agata

    OdpowiedzUsuń