wtorek, 16 grudnia 2014

Ciasteczka z landrynkowymi witrażami


Święta Bożego Narodzenia kojarzą się nam między innymi z rodzinnym przystrajaniem zielonych gałązek świątecznego drzewka. Zwyczaj ten znany był już w XVI wieku. Początkowo choinki przyozdabiało się papierowymi ozdobami, małymi jabłuszkami, orzechami, piernikami lub cukierkami. Bombki, które obecnie są najpopularniejszymi ozdobami choinkowymi, zawdzięczamy Hansowi Greinerowi. Piękne szklane wydmuszki powstały, ponieważ jadalne dekoracje były zbyt drogie i nie każdy mógł sobie na nie pozwolić. Dziś to właśnie bombki królują na świątecznych drzewkach. A gdyby tak wrócić do jadalnych ozdób? Zanim wyciągniecie z zakamarków szaf kartony pełne świątecznych ozdób, zastanówcie się, czy tym razem do tematu nie podejść inaczej. Choinka na pewno musi być piękna. Dobrze też, gdy niesie radość przede wszystkim dzieciom. Nie musi być niedostępną damą, z powodu łatwo tłukącego się szkła i niebezpiecznych przewodów. Proponuję inny wariant świątecznej dekoracji- drzewko ustrojone na słodko. Moją smakowitą choinkę ozdobię ciasteczkami z kolorowymi, landrynkowymi witrażami.

Składniki:
300 g mąki
100 g cukru
szczypta soli
1 płaska łyżka kakao
1 jajko
200 g zimnego masła
około 20 kolorowych landrynek
Przygotowanie:
Z mąki, cukru, szczypty soli, kakao, jajka i masła szybko zagniatamy ciasto. Zawijamy je w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 45 minut.
Na stolnicy oprószonej mąką wałkujemy ciasto na grubość 3-4 mm. Z pomocą foremki lub szablonu wyciętego z papieru do pieczenia wycinamy nożem ciasteczka. Układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. W ciasteczkach robimy dziurki na tasiemkę (sprawdzi się tu słomka do napojów), będziemy mogli powiesić je na choince. Wycinamy też ażury w dowolnych kształtach. Skrawki ciasta ponownie zagniatamy, wałkujemy i wycinamy kolejne ciasteczka.
Piekarnik rozgrzewamy do 175 stopni C. Blaszkę z ciasteczkami wkładamy do piekarnika i pieczemy 12 minut. W tym czasie segregujemy landrynki wg kolorów. Każdy kolor osobno kruszymy w malakserze lub tłuczkiem do mięsa na niezbyt drobne kawałki.
Wyjmujemy ciastka z piekarnika. Pokruszone cukierki układamy w wyciętych ażurach (jak na zdjęciu obok).
Blaszkę z ciastkami wkładamy ponownie do piekarnika i pieczemy kolejne 4-5 minut. Posiekane cukierki włożone w wycięte w ciastkach ażury stopią się podczas pieczenia i utworzą kolorowe, szkliste ozdoby.
Wyjmujemy blaszkę z piekarnika, po 5 minut zdejmujemy ciasteczka razem z pergaminem z blaszki i odkładamy do wystygnięcia.


1 komentarz: