poniedziałek, 20 października 2014

Węgierska zupa gulaszowa

Aromatyczny kociołek pełen mięsa zanurzonego w zupie o barwie pomidorów i papryki, z nutą cebuli i czosnku, jest o tej porze roku marzeniem każdego smakosza. Gulyás to najsłynniejsza potrawa kuchni węgierskiej. Narodziła się ona na rozległych terenach puszty, na której pasterze spędzali długie dnie i noce, pilnując swoich stad. Narażeni na nieprzychylne warunki przyrody, musieli posilać się czymś ciepłym i rozgrzewającym, a jednocześnie pożywnym. Gulasze pojawiły się w menu Madziarów już w IX w., kiedy to większość z nich prowadziła koczowniczy tryb życia. Danie, które można było szybko przygotować z tego, co było pod ręką, niemal w każdych warunkach znakomicie się sprawdzało. Jednak te pierwsze gulasze w smaku i kolorze nie przypominały dzisiejszych. Działo się tak dlatego, że wówczas na tych terenach nieznana była jeszcze papryka. A przecież ona, obok mięsa i pomidorów, stanowi jeden z podstawowych składników tej wspaniałej potrawy. Paprykę zaczęto dodawać do gulaszu dopiero w XVII stuleciu, a jego popularność stale rosła. Początkowo traktowano go jako danie pasterskie, potem powoli zaczął się przyjmować na salonach. Na mieszczańskich stołach zagościł na dobre w XIX w. i już tam pozostał. Oryginalny węgierski gulasz od wieków był gęstą, zawiesistą zupą o pikantnym smaku, z dodatkiem ziemniaków, mięsa oraz warzyw. Gotowano go w kociołku zawieszonym nad ogniskiem. Bogracz (bogrács), bo tak nazywa się kociołek (a także potrawa), był właściwie jedynym naczyniem, z jakim nie rozstawali się pasterze.


Składniki:
1 kg udźca cielęcego (można zastąpić wołowiną lub wieprzowiną)
2 duże cebule
2 łyżki smalcu
4 ząbki czosnku
2 łyżki słodkiej papryki w proszku
 3 czerwone papryki
puszka krojonych pomidorów (400 g)
1,5 l bulionu wołowego
2 liście laurowe
ziele angielskie
2 średnie marchewki
1 pietruszka 
1/4 selera
4 ziemniaki
majeranek 
sól, pieprz

Przygotowanie:
W dużym garnku rozgrzewamy smalec i smażymy na nim posiekaną cebulę. Dodajemy posiekany czosnek i pokrojoną paprykę oraz paprykę w proszku. Mieszamy i smażymy kilka minut. Na osobnej patelni podsmażamy na smalcu pokrojone w kostkę mięso. Gdy mięso się przyrumieni, dodajemy je do garnka z warzywami. Dodajemy pomidory, gotujemy przez chwilę. Następnie wlewamy bulion. Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie, pokrojone w kostkę marchewki, pietruszkę i seler. Przykrywamy garnek i gotujemy na wolnym ogniu, aż mięso będzie miękkie. Na 30 minut przed końcem gotowania dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i majeranek. Przyprawiamy solą i pieprzem. Przed podaniem posypujemy natką pietruszki.




3 komentarze:

  1. Mmmm.. zupa gulaszowa - ulubiony przysmak mojego ojca! Robi najlepszą zupę gulaszową jaką kiedykolwiek jadłem, a nawet według podobnego przepisu! Uwielbia przesadzić z majerankiem, ale na szczęście to tylko dodaje uroku tej zupie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ziemniaki się dogotują w pomidorach przez 30 minut?

    OdpowiedzUsuń