poniedziałek, 9 lutego 2015

Za'atar i Tydzień Kuchni Bliskiego Wschodu na moim blogu!

Po lekturze Jerozolimy Yotoma Ottolerighi i Samiego Tamimi, zaciekawiona smakami, których jeszcze za dobrze nie znam, bo nie miałam jak dotąd  wielu okazji ich kosztować, postanowiłam odbyć kulinarną podróż do krajów Bliskiego Wschódu. W mojej własnej kuchni oczywiście! Macie ochotę mi towarzyszyć? W takim razie zapraszam! Otwieram więc na blogu Tydzień Kuchni Bliskiego Wschodu! Będę dzielić się z Wami przepisami inspirowanymi Jerozolimą i nie tylko. Jeśli macie jakieś propozycje na godne uwagi potrawy z kuchni tego regionu to piszcie. Chętnie je wypróbuję.

Zaczynam więc od za'ataru. Ottolerighi tak o nim pisze: "Jeśli w ogóle istnieje jeden zapach pasujący do symbolicznego wizerunku starej Jerozolimy, jeden zapach, który jest kwintesencją duszy tego starożytnego miasta zagnieżdżonego w górach Judei, musi to być zapach za'ataru." 
Jerozolima, Y. Ottolenghi, S. Tamimi
Za'atar to mieszanka przypraw używana w krajach Bliskiego Wschodu. Jest to mieszanka prażonego sezamu, tymianku, sumaku oraz soli. Używa się jej do... wszystkiego! Do przyprawiania mięsa, ryb, jogurtu, pieczywa, warzyw, a nawet deserów!



Składniki:
4 łyżeczki tymianku
2 łyżeczki sumaku
2 łyżki sezamu
1/2 łyżeczki soli
Przygotowanie:
Rozgrzewamy suchą patelnię, wsypujemy na nią sezam i prażymy przez chwilę,do czasu, aż sezam delikatnie się zezłoci i zacznie pachnieć. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy.
W międzyczasie w moździerzu ucieramy tymianek. Należy ucierać go tak długo, aż zmieni się w drobny, zielony proszek. Zajmie to około 10 minut.
Kiedy tymianek jest już drobno utarty dodajemy sumak i sól, chwilę ucieramy, a na sam koniec dodajemy sezam i krótko mieszamy, aby nie rozdrobnić ziaren sezamu.
Przygotowany za'atar przesypujemy do słoika i używamy do pieczonych warzyw, hummusu i innych potraw. 

3 komentarze:

  1. Kuchnie wschodu pokochałam odkąd zaczęliśmy chodzić z mężem do restruracji wschodnich. Naszą ulubioną jest mekong w krakowie. Dzięki Tobie może uda mi się odtworzyć co nie co ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń