poniedziałek, 1 czerwca 2015

Krem angielski

Krem angielski, zwany też kremem custard, jest jednym z klasycznych dodatków do deserów. Znany był już w średniowiecznej Anglii, z czasem jego receptura przedostała się na drugą stronę kanału La Manche i Francuzi również docenili jego zalety, wprowadzając custard na salony. Szczególnie dobrze komponuje się z owocami sezonowymi. Na jego bazie można też przygotować pyszne lody waniliowe, a polane nim ciasto czy owocowe crumble zyskają dodatkowy smak. Czym właściwie jest krem angielski? Jego podstawowe składniki to mleko, śmietana, żółtka, cukier i wanilia. Przygotowanie kremu jest dość proste, wymaga jednak sporej uwagi. Najważniejsze jest zapanowanie nad temperaturą i konsystencją składników. Niestety nie jest dietetyczny, ale fantastycznie podkręca letnie desery.


Składniki:
125 ml mleka 3,2%
125 ml śmietany 30%
3 żółtka
1 laska wanilii
3 łyżki cukru
Przygotowanie:
Do rondelka o grubym dnie wlewamy mleko, śmietanę, dodajemy cukier, przekrojoną na pół laskę wanilii i wyskrobane ze środka nasionka. Płyn doprowadzamy do wrzenia, następnie zestawiamy z ognia, aby się lekko schłodził. W misie miksera ubijamy żółtka, aż staną się jasne. Do ubitych żółtek wlewamy po odrobinie mleka ze śmietaną, cały czas ubijamy. Następnie całość ponownie przelewamy do rondelka i podgrzewamy na małym ogniu przez kilka minut, cały czas mieszamy. Sos będzie gęstniał, musimy uważać żeby nie doprowadzić go do wrzenia. Krem jest gotowy gdy osiągnie konsystencję płynnego budyniu i będzie równomierną warstwą spływał po łyżce. Natychmiast zdejmujemy go z ognia i przelewamy do naczynia w którym chcemy go przechowywać. Gdyby zdarzyło się, że krem jednak się zwarzy można szybko przelać go do zimnego naczynia aby przerwać proces gotowania i następnie przecedzić go przez gazę do czystego dzbanuszka. Sos można podawać zarówno na ciepło jak i na chłodno. Będzie doskonałym dodatkiem do sezonowych owoców, ciast lub innych deserów.




3 komentarze:

  1. Witam co wy nie lubicie angielskich przysmaków, że nie ma tu żadnego komentarza. Ja nie miałem okazji jeszcze, żeby próbować ten sos, ale mam zamiar spróbować. Mam nadzieję, że to będzie kolejne fantastyczne doznanie, dla mojego podniebienia. Pozdrawiam i dzięki za przypomnienie, że coś takiego istnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę! Pozdrawiam i dziękuję za pozostawienie komentarza!

      Usuń
  2. Ja jadlam będąc w Anglii. Sos pierwsza klasa. Bardzo smaczny ��

    OdpowiedzUsuń